Nie 41,8 mln zł, a 54,9 mln zł wyniosła strata w pierwszym półroczu wrocławskiego producent sprzętu AGD. Korekta w stosunku do raportu za II kwartał wynika przede wszystkim z kosztów poniesionych na odprawy dla zwalnianych pracowników.Według raportu za II kwartał, Polar osiągnął narastająco od początku 2001 r. 156 mln zł przychodów ze sprzedaży i zanotował 40 mln zł straty operacyjnej oraz 41,8 mln zł straty netto. Wrocławska firma poinformowała jednak, że w raporcie półrocznym wykaże stratę netto na poziomie 54,9 mln zł. ? Uzgodniliśmy z naszym audytorem Arthurem Andersenem, że koszty odpraw zwalnianych obecnie pracowników wliczymy jeszcze do pierwszego półrocza ? mówi PARKIETOWI Elżbieta Rytwińska, dyrektor finansowy Polaru. Koszty odpraw wyniosły ponad 9 mln zł. Dodatkowo producent sprzętu AGD utworzył 2,5 mln zł rezerw na planowane kolejne odprawy oraz 2 mln zł rezerw na urlopy. Przypomnijmy, że w tym roku spółka zwolniła już ponad 500 osób, a załoga liczy obecnie około 3,2 tys. pracowników. Według zapewnień dyr. Rytwińskiej, w tym roku Polar nie planuje już zwolnień grupowych.Polar od kilkunastu miesięcy prowadzi restrukturyzację, która ma na celu poprawę efektywności działania firmy. Zdaniem dyr. Rytwińskiej, dzieje się to jednak w bardzo niekorzystnym otoczeniu makroekonomicznym, co nie ułatwia przeprowadzenia procesu reorganizacji. Specjaliści zajmujący się branżą AGD nie wróżą spółkom szybkiej poprawy koniunktury. Zwracają bowiem uwagę na ogólne zubożenie społeczeństwa. ? Sytuacja w branży jest coraz gorsza, a popyt na produkty spada. Do tego utrzymują się niekorzystne kursy walut ? uważa dyrektor finansowa Polaru. A spółka w ostatnim czasie znacząco zwiększyła eksport. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrósł on o ponad 70% i obecnie jego udział w łącznych przychodach wynosi 37%.
GRZEGORZ [email protected]