Na rynku zapanował stan niezdecydowania, znajdujący odbicie w niewielkiej stabilizacji TechWIG-u. Wczorajsza sesja, mimo zwyżki, nie przyniosła zasadniczych zmian i nie dała wskazówek co do kierunku koniunktury w najbliższym czasie. Spadki znalazły wprawdzie wsparcie w okolicach ok. 510 pkt., jednak nie należy raczej spodziewać się, by okazało się to przesłanką poprawy sytuacji. Wskaźnik nadal zmaga się z oporem w strefie ok. 531?536 pkt., gdzie znajduje się luka bessy z ostatniego piątku, i jak widać byki mają problemy z jego sforsowaniem. Nawet zakładając, że zdołają go wkrótce przełamać, trudno o powody do zbytniego optymizmu, gdyż w pobliżu, bo na wysokości ok. 550 pkt., biegnie aktualnie linia trendu spadkowego z 6 września. Dopiero jej przebicie może w tej sytuacji zwiększyć szanse na korektę ostatniej przeceny.Słabo prezentują się dzienne wskaźniki techniczne. Nie potwierdzony jest sygnał kupna jaki w ubiegłym tygodniu dał Stochastic, który spadł poniżej swojej średniej i ponownie ją testuje. Silne trendy spadkowe na MACD i ROC także nie dają obecnie większych szans na wyraźniejszą poprawę koniunktury.Biorąc pod uwagę powyższe przesłanki, trudno więc o powody do optymizmu i należy liczyć się również z możliwością testu ostatnich minimów, a nawet ich pogłębienia.