Amerykańskie fundusze zwiększyły lokaty gotówkowe
Niektórzy zarządzający amerykańskimi akcyjnymi funduszami powierniczymi po atakach terrorystycznych z 11 września znacznie zwiększyli pozycje gotówkowe na wypadek, gdyby inwestorzy postanowili umorzyć udziały.
Zdaniem zarządzających funduszami i analityków tej branży, fundusze te sprzedawały akcje, aczkolwiek dotychczas nic nie potwierdza większej skali umorzeń. Jednocześnie spadające kursy akcji zmniejszyły wartość papierów, które pozostały w portfelach funduszy, zwiększając tym samym relatywną wartość lokat gotówkowych.Akcyjne fundusze powiernicze stanowią podstawę systemu oszczędności amerykańskich gospodarstw domowych, z których prawie połowa ma w nich jednostki uczestnictwa. Gwałtowny wzrost umorzeń ? czego fundusze najbardziej się boją ? mógłby się okazać katastrofą dla rynku.Niektórzy zarządzający pozbywali się akcji jeszcze przed atakami, ale w obawie przed możliwością panicznych umorzeń po 11 września, zwiększyła się konieczność zapewnienia sobie gotówki.Według Investment Company Institute, analizującego strukturę aktywów w tej branży, najnowsze dostępne dane w tej sprawie pochodzą z lipca. Wtedy fundusze akcyjne trzymały w gotówce średnio 5,6% posiadanych środków. Było to zatem 201 mld USD z ogólnej kwoty 3 589,9 mld USD pozostających w dyspozycji funduszy.I tak proporcja ta w tym roku już nieco wzrosła w wyniku coraz większych obaw zarządzających o kondycję rynku akcji. Przed rokiem fundusze lokowały w gotówce średnio 5% aktywów.Hank Hermann, odpowiadający za inwestycje w funduszu Waddell & Reed z siedzibą w Kansas City, powiedział gazecie ?Financial Times?, że teraz ma w gotówce 13% środków zgromadzonych w funduszach powierniczych i na osobistych rachunkach klientów, którymi zarządza. Szacuje on, że udział gotówki w jego portfelu wzrósł o 2 do 3% w wyniku spadku kursów na rynkach po atakach i sprzedaniu przez niego akcji. ? Po atakach musieliśmy brać pod uwagę kwestię wzmożonych umorzeń ? powiedział Hermann, ale przyznał, że po gwałtownym wzroście w poniedziałek inwestorzy już nie umarzają.Analityk z UBS Warburg Robert Lee powiedział, że wyniki telefonicznego sondażu funduszy powierniczych wskazują na wzrost tempa całkowitych umorzeń, ale dodał, że nie określiłby tego mianem ?panicznej ucieczki?.
J.B., ?Financial Times?