?Zarząd Mieszka nie przyjął otrzymanych od zarządu Jutrzenki propozycji dotyczących połączenia obu spółek. W związku z tym zdecydował się rozwiązać umowę zawartą 27 lipca br. w tej sprawie? ? czytamy w komunikacie Mieszka.Szczegóły na temat proponowanych przez Jutrzenkę warunków połączenia nie zostały ujawnione. Z informacji PARKIETU wynika, że bydgoska spółka miała trochę inną ?filozofię konsolidacji?. Chciała mieć więcej czasu na analizy i przygotowanie się do połączenia. Mieszko nalegał, aby proces ten przyśpieszyć. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że szanse na zaakceptowanie parytetu wymiany akcji były ?stosunkowo wysokie?. Najprawdopodobniej niechętnie do połączenia z Mieszkiem odnosili się pracownicy Jutrzenki. W ich rękach znajduje się łącznie ponad 50% głosów. Być może, obawiali się, że Jutrzenka, która ma sporo wolnych środków, będzie musiała sfinansować niemałe zadłużenie raciborskiej firmy.Prasa spekuluje, że Mieszko i Jutrzenka samodzielnie złożyły oferty zakupu firmy Skawa, należącej do Agrosu. To również mogłoby być ?kością niezgody?. Z naszych informacji wynika jednak, że Jutrzenka nie ma zamiaru kupować Skawy, która jest w trudnej sytuacji finansowej.

D.W.