4Media SA

Pomimo braku przejrzystej polityki informacyjnej oraz niepewności związanejze stale zmieniającą się wizją rozwoju, kurs akcji 4Media SA od półtora miesiącapnie się do góry. Obecnie testuje ostatnią spośród średnioterminowych liniitrendu spadkowego, której pokonanie otworzyłoby drogę dalszym zwyżkom.

W krótkim terminie kurs akcji porusza się w trendzie wzrostowym, który wyznacza linia prowadzona po dołkach z drugiej połowy sierpnia i końca września tego roku ? przebiega ona na wysokości około 1,15 zł.W czasie trwania obecnej fali wzrostowej, od dołka z sierpnia tego roku na wysokości 0,91 zł, akcje 4Media zyskały już ponad 50%. Wzrosty zostały powstrzymane przez średnioterminową linię trendu spadkowego, prowadzoną po szczytach z przełomu stycznia i lutego 2001 r. oraz kwietnia br., która przebiega obecnie na poziomie około 1,35 zł. Na tym poziomie przebiega także linia łącząca dołki z drugiej połowy sierpnia 2000 r. i z listopada 1999 r. oraz sierpnia 2000 r. ? znaczenie tego poziomu wynika z faktu, iż w przeszłości wyznaczał on platformę, z której kurs akcji dynamicznie wybił się do lokalnego ekstremum na poziomie 5,9 zł.Obie linie łącząc się stanowią obecnie bardzo poważny opór, którego test przesądzi o dalszym kształtowaniu się kursu akcji omawianego waloru. Za możliwością ochłodzenia na rynku 4Media i wystąpieniem przynajmniej lokalnej korekty przemawia także wysokość fali wzrostowej ? sięgająca 50% ? która skłoni część inwestorów do realizacji zysków.Niemniej jednak, wskaźniki techniczne nie generują żadnych negatywnych sygnałów, które zapowiadałyby nadejście gorszych czasów dla byków. Tygodniowy MACD już w sierpniu wygenerował wstępny sygnał kupna, przebijając swoją średnią i obecnie dzielnie pnie się w kierunku linii równowagi, której test przesądzi o średnioterminowym trendzie. Pozostałe tygodniowe wskaźniki powielają w zasadzie ruchy akcjogramu.Także dzienne oscylatory po wcześniejszym utworzeniu pozytywnych dywergencji względem zachowania się samego wykresu akcji poruszają się w trendach wzrostowych, sugerując trwanie rynku byka.Jednocześnie szereg białych dziennych świec o wysokich korpusach wskazuje na bardzo dużą siłę i determinację byków. Pozytywny jest też fakt, iż dotychczasowe podfale wzrostowe charakteryzowały się długimi, bo miesięcznymi, fazami konsolidacji, z których następowało dynamiczne wybicie w górę poparte wysokimi obrotami.Z powyższego wynika więc, że pozytywna wymowa opisanych tendencji w krótkim okresie w zasadniczy sposób może zostać zakłócona przez sygnały płynące z analizy wykresu w średnim i długim terminie, co dotąd nakazuje traktowanie obecnej fali wzrostowej jedynie jako korekty w trendzie spadkowym.Przełamanie średnioterminowej linii trendu spadkowego będzie sygnałem kupna. W przypadku negatywnego testu tej prostej należy przynajmniej na jakiś czas zarzucić pomysł wchodzenia na rynek tych akcji, a ostatnią zwyżkę traktować jako korektę silnych spadków. Należy wtedy być wyczulonym na sygnał sprzedaży w postaci spadku poniżej poziomu 1,15 zł, wyznaczanego przez linię wzrostowego trendu krótkoterminowego. Ten poziom wsparcia zbiega się z przebiegiem średnich SK-15 i SK-45. Warto zwrócić uwagę, że pierwsza z nich zdołała po przebiciu SK-45 od dołu wykonać ruch powrotny, zawrócić ponad nią, i nadal rośnie. Jak pokazuje obserwacja historyczna, jest to wyrazem dużej siły byków.