Tydzień na rynkach surowców

W mijającym tygodniu na światowych rynkach surowców przeważały zniżki notowań. Taniały nie tylko ropa i miedź, którym szkodzi osłabienie globalnego popytu, lecz spadła również cena złota, cieszącego się od czasu ataku terrorystycznego na USA dużym powodzeniem wśród inwestorów.W piątek cena baryłki ropy gatunku Brent na międzynarodowej giełdzie petrochemicznej w Londynie oscylowała wokół poziomu 22,6 USD i była o 2,5% niższa niż tydzień wcześniej. Przecena tego surowca widoczna była przede wszystkim na początku tygodnia, kiedy USA poinformowały o kolejnym znacznym wzroście zapasów, o 1,6 mln baryłek w ciągu siedmiu dni, ze względu na słabnący popyt na ropę spowodowany dekoniunkturą w gospodarce. W środę ceny ropy kształtowały się na najniższym od sierpnia 1999 r. poziomie. W II połowie tygodnia notowania natomiast rosły, w związku ze zbliżającym się prawdopodobnie atakiem na Afganistan oraz rozważaniami, iż OPEC jednak zdecyduje się na jakieś posunięcia, by zapobiec zbyt silnej przecenie ropy. ?To zrozumiałe, że dla OPEC takie ceny ropy są niekorzystne i być może w przyszłym tygodniu organizacja ta podejmie, jakieś kroki? ? powiedział Reuterowi analityk brytyjskiej firmy GNI Lawrence Eagles.Mijający tydzień przyniósł też 2-proc. spadek notowań miedzi. Na londyńskiej giełdzie metali (LME) w kontraktach trzymiesięcznych cena jednej tony tego surowca nieznacznie już tylko przekraczała 1400 USD. Podstawowym powodem był słabnący popyt w związku z globalnym schłodzeniem gospodarczym. ?W ostatnich tygodniach miedź staniała tak wyraźnie, że teraz możliwa jest konsolidacja. Jednak nie zmienia to faktu, że nadal znajduje się ona w trendzie spadkowym i przełamanie bariery 1400 USD jest tylko kwestią czasu? ? stwierdził cytowany przez Reutera Robin Bhar ze Standard Bank London.W mijającym tygodniu nieznacznie staniało też złoto, co zwłaszcza na początku tygodnia tłumaczono przede wszystkim realizacją zysków po ostatnich silnych wzrostach. W czwartek i piątek złoto jednak znów drożało. ?Nie dziwi powrót popytu na złoto. Zbliża się prawdopodobnie termin ataku na Afganistan, a w takim przypadku inwestorzy wolą lokować kapitały w bezpieczne aktywa, takie jak złoto? ? powiedział Reuterowi jeden z analityków. W końcu sesji piątkowej uncja złota w Londynie kosztowała 291,15 USD, a więc o 0,7% mniej niż tydzień wcześniej.

ŁUKASZ KORYCKI