Krucha równowaga, panująca od kilku sesji na rynku akcji, została wczoraj naruszona wskutek zdecydowanej aktywności strony popytowej. Po raz pierwszy od 20 września br. zamknięcie wypadło powyżej 12 tys. pkt. Krótkoterminowa średnia krocząca, przebiegająca w okolicach 11 900 pkt., została wyraźnie pokonana. To nie koniec wczorajszych zdobyczy byków. Świeca o długim białym korpusie wniknęła w lukę bessy z końca września (11 900?12 000 pkt.). Luka ta wciąż jednak nie jest domknięta (na poziomie 12 090 pkt. znajduje się jej górne ograniczenie).Wtorkowa sesja, krótsza z powodu awarii systemu dystrybucji informacji giełdowej, doprowadziła do wybicia z trendu horyzontalnego. Wczorajsza świeca nie dość, że wniknęła we wspomnianą lukę bessy, to dodatkowo przełamała sierpniowe minimum lokalne. To kolejna dobra wiadomość dla strony popytowej.Wskaźnik Armsa i dywergencje na MACD wskazywały, że odreagowanie wielotygodniowych spadków jest prawdopodobne. Mało kto jednak spodziewał się, że przyjdzie ono tak szybko, co więcej, że będzie tak dynamiczne. O wiele korzystniejszym objawem byłyby mniej zdecydowane wzrosty i przy rosnącym wolumenie. Nie zapominajmy, że to wciąż może być najwyżej korekta trendu spadków.