Wczorajsze notowania zakończyły się wzrostem MIDWIG-u o 1,62% do 884 pkt. Po raz kolejny średnie spółki cieszyły się najmniejszym zainteresowaniem na parkiecie, ale należy pamiętać o tym, że do tej pory zaliczane były do grona najsilniejszych papierów i w ostatnim czasie nie straciły tyle, ile np. blue chipy.Na wysokości środowego zamknięcia kupujący napotkali opór w postaci spadkowej linii poprowadzonej przez szczyty z 10 i 28 września. Pokonanie tej bariery ? a obecnie ma to zdecydowanie większe prawdopodobieństwo ? pozwoli indeksowi dotrzeć do poziomu, na którym 10 września powstał lokalny szczyt. Dalsze losy MIDWIG-u będą zależały od testu tego oporu. Na razie jednak nie ma wyraźnych wskazówek, która strona rynku wyjdzie zwycięsko z tej rywalizacji. Oscylatory bowiem poruszają się w strefach neutralnych, sugerując równowagę na rynku. Także wskaźniki trendu nie dają czytelnych sygnałów. Wprawdzie MACD i linie kierunkowe poruszają się w strefach niedźwiedzia, ale tendencja ta jest coraz słabsza. Średni indeks ruchu kierunkowego od prawie dwóch miesięcy wskazuje na trend boczny i na razie nie widać przesłanek do zmiany tej sytuacji. ADX bowiem cały czas porusza się w okolicy 30 pkt., a budowanie nowego trendu przy takich poziomach tego wskaźnika rzadko kończy się powodzeniem.