Duży popyt na walory telekomów i koncernów naftowych

Czwartkowa sesja była bardzo udana dla inwestorów w naszym regionie. BUX zyskał 3,67%, PX 50 wzrósł o 2,45%, a RTS o 4,12%, przede wszystkim w reakcji na poprawę sytuacji na giełdach zachodnich. Uwagę zwracał silny popyt na spółki naftowe i telekomunikacyjne.

BudapesztZwyżką aż o 3,67%, do 6710,4 pkt., zakończył wczorajszą sesję indeks giełdy budapeszteńskiej. Inwestorzy chętnie kupowali akcje, reagując nie tylko na dobre wieści nadchodzące z czołowych rynków zachodnich, lecz również na opublikowane korzystne dane dotyczące wrześniowej inflacji na Węgrzech. Wyniosła ona w skali roku 8% i była nieco mniejsza niż oczekiwano. ? Dziś zlecenia składało wielu poważnych zagranicznych inwestorów instytucjonalnych ? powiedział Reuterowi Balazs Szegner z Eastbrokers Budapest. Aż o 7,9% wzrosły wczoraj notowania koncernu telekomunikacyjnego Matav, do niego dołączyły też inne miejscowe spółki typu blue chip ? MOL, OTP Bank i Gedeon Richter. Zdaniem B. Szegnera, rynek węgierski jest teraz jednym z najatrakcyjniejszych wśród wszystkich emerging markets.PragaKorzystne wieści napływające z rynków zachodnich pobudziły też wczoraj wyraźne zwyżki w Pradze. Najchętniej kupowano papiery koncernu Cesky Telecom, które zdrożały o 5,4%. Spółce dodatkowo sprzyjało podpisanie lukratywnego kontraktu z rządem na modernizację połączeń telekomunikacyjnych w budynkach administracji publicznej. O 4,6% wzrósł też kurs akcji koncernu energetycznego CEZ, a walory banku Ceska Sporitelna zdrożały o 2,7%. Indeks PX 50 podniósł się o 2,45%, do 359,2 pkt.MoskwaW czwartek, po raz trzeci z rzędu, wzrósł indeks RTS, mierzący koniunkturę na giełdzie moskiewskiej. Tym razem zyskał on aż 4,12%, do 191,45 pkt., korzystając z bardzo silnego popytu na rosyjskie akcje, który zgłosili inwestorzy zagraniczni. Świadczyły o tym wczorajszej obroty na rynku, wynoszące aż 26,3 mln USD, choć w ostatnich tygodniach nie przekraczały one zazwyczaj dziennie bariery 10 mln USD. Zdecydowanym liderem wzrostów był koncern naftowy Łukoil. Jego notowania zwiększyły się aż o 6,08%, a do kupowania jego papierów zachęciło inwestorów kilka czynników. Jednym z nich były rosnące ceny ropy na świecie, lecz również z zadowoleniem przyjęto zapowiedź spółki, iż odłoży ona planowaną emisję obligacji zamiennych. Sprzyjała jej też decyzja rządu o odroczeniu częściowej prywatyzacji, ponieważ obawiano się, że ten proces niekorzystnie wpłynie na notowania giełdowe. W ślad za Łukoil podążyli wczoraj też rywale ? Surgutnieftiegaz (+6,01%) i Jukos (+3,52%) oraz koncern Jednolite Systemy Energetyczne (+5,63%).

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI