Zagraniczny kapitał wycofywał się z inwestycji

W poniedziałek inwestorzy pozbywali się akcji, reagując na powrótwyraźnych spadków na czołowe rynki na świecie. Papiery wyprzedawali przede wszystkim gracze z zagranicy przy wyczekującej postawie inwestorów lokalnych. BUX spadł o 0,87%, PX 50 o 0,93% a RTS o 1,12%.

BudapesztW poniedziałek indeks giełdy budapeszteńskiej spadł o 0,87% do 6517,06 pkt. Powrót zniżek na czołowe światowe rynki akcji odbił się przede wszystkim na notowaniach tych węgierskich blue chips, które cieszą się największym powodzeniem wśród kapitału zagranicznego. Walory potentata telekomunikacyjnego Matav staniały o 1,4%. Tymczasem aż o 8,9% spadł kurs akcji firmy chemicznej BorsodChem. Inwestorzy stracili zaufanie do tych papierów, ponieważ austriacka firma CE Oil & Gas poinformowała, że po odpowiedzi na wezwanie ma już 59-proc. udział w spółce, co pod znakiem zapytania stawia obrót pozostałymi walorami na giełdzie.PragaPowrót spadków na czołowe rynki światowe miał w poniedziałek poważny wpływ na zachowanie inwestorów w Pradze. Zmniejszyła się zwłaszcza aktywność graczy z zagranicy, dzięki którym czeski wskaźnik PX 50 notował wyraźne zwyżki w ubiegłym tygodniu. ? Większość inwestorów powstrzymała się dziś od zawierania transakcji, ponieważ zabrakło wyraźnego trendu, który np. w ubiegłym tygodniu ukształtowali gracze zagraniczni ? podkreślał w rozmowie z Reuterem Petr Zajic, makler z Conseq Finance. W tych okolicznościach najbardziej taniały wczoraj walory spółek zwykle znajdujących się w centrum zainteresowanie zagranicznych inwestorów instytucjonalnych. Walory Cesky Telecom, który dodatkowo otrzymał niższą rekomendację od Lehman Brothers, staniały o 3,4%. Koncern energetyczny CEZ zanotował zniżkę o 1,1%. Indeks PX 50 spadł o 0,93%, do 351,3 pkt.MoskwaRównież w Moskwie pierwsza w tym tygodniu sesja przyniosła przecenę akcji. Gorsze wieści napływające z zagranicy zniechęciły inwestorów do kupowania akcji i indeks RTS spadł o 1,12%, do 188,75 pkt., przy bardzo niskich obrotach wynoszących tylko 6,6 mln USD. ? Wygląda na to, że zbyt duży optymizm zapanował w ubiegłym tygodniu, a teraz w obliczu spadków na czołowych giełdach inwestorzy zastanawiają się, co robić dalej ? powiedział Reuterowi Oleg Martynienko z Alfa Bank. ? Nie zapominajmy też, że wciąż dość tania jest ropa, a ponadto wielu inwestorów zajmujących się emerging markets czeka też na wykrystalizowanie się sytuacji w Argentynie po wyborach ? dodał z kolei Martin Diggle, szef biura maklerskiego Brunswick UBS Warburg. Wśród rosyjskich blue chips najbardziej taniały wczoraj papiery koncernu naftowego Łukoil (-2,96%) i spółki Jednolite Systemy Energetyczne (-2,25%).

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI