Krótka sprzedaż zdobywa zwolenników w DI BRE Banku
Mimo że krótka sprzedaż funkcjonuje na naszym rynku już półtora roku,jedynie w DI BRE Banku produkt ten rozwinął się na szerszą skalę. Pozostali brokerzy pozostają na etapie deklaracji, choć przez wiele miesięcy czas na wprowadzenie pożyczek papierów wydawał się wręcz idealny.
Jak wynika z naszych informacji, aktywnie krótką sprzedaż prowadzi jedynie DI BRE Banku. Broker ten przeprowadził niegdyś pionierską transakcję pożyczki papierów, by potem mozolnie rozwijać nowy produkt. Stopniowo, ale jednak pojawiają się efekty tego zaangażowania. Jeszcze bowiem w kwietniu br. przedstawiciele DI BRE Banku informowali PARKIET, iż przeciętnie organizowana jest jedna transakcja na sesję. Teraz jest ich już nawet dziesięć.? Przez ostatnie dwa miesiące średnio na jedną sesję przeprowadzamy pożyczki o wartości od 10 tys. zł do 50 tys. zł. Nasze rekordowe osiągnięcie to 80 tys. zł obrotu, co miało miejsce 4 października ? informuje PARKIET Hanna Pobudkiewicz, kierownik wydziału aktywnej sprzedaży i rozwoju produktów DI BRE Banku. Obroty takie osiągane są za sprawą zaledwie garstki inwestorów. Według zapewnień H. Pobudkiewicz, umowy ramowe podpisało bowiem zaledwie kilkunastu inwestorów, a i tak aktywnie działa jedynie kilku z nich. ? Wśród zainteresowanych są osoby fizyczne, jak i instytucje ? dodaje H. Pobudkiewicz. I właśnie pojawienie się tych ostatnich, tworzących stronę podażową, daję większą nadzieję na rozwój pożyczek. Niestety, nie ma wśród nich funduszy emerytalnych, potencjalnych największych pożyczkodawców, ponieważ krępują je sztywne przepisy.Z krótkiej sondy PARKIETU wynika jednak, iż pozostali brokerzy traktują pożyczki papierów wartościowych ?po macoszemu?. Nie udostępnia jej nikt z grupy CDM Pekao SA, Bankowy DM PKO BP, DM PBK, DM BIG-BG, DM BOŚ, DM Elimar czy też BM BGŻ. Ich przedstawiciele z reguły tłumaczą to brakiem znaczącego zainteresowania wśród inwestorów, wynikającym przede wszystkim z faktu, iż już na początku obowiązywania przepisów o krótkiej sprzedaży sprawa została ?spalona? przez niewiadomą z ewentualną 2-proc. opłatą skarbową. Potem, nawet gdy spór został rozstrzygnięty na korzyść inwestorów, było już za późno. Nikt nie przekreśla umożliwienia pożyczek papierów wartościowych w przyszłości, jednak w żadnym wypadku nie są podawane konkretne plany.Tomasz Kublik, makler DM Polonia Net, dodaje ponadto, iż z pożyczkami papierów wiążą się wyższe koszty obsługi. ? Teoretycznie pożyczka papierów byłaby u nas możliwa, jednak pierwszorzędnym problemem jest koordynacja wszystkich stron transakcji. Trudno jest bowiem znaleźć pożyczkodawców i w efekcie wszystko zbytnio przeciąga się w czasie ? tłumaczy T. Kublik. Pewną nadzieję na pojawienie się krótkiej sprzedaży daje natomiast Krzysztof Polak, kierownik zespołu obsługi klienta indywidualnego BM BPH. ? Niegdyś opracowaliśmy nawet wzór umów dla zainteresowanych inwestorów, jednak produkt się nie rozwinął. Być może łatwiej będzie nam znaleźć chętnych po spodziewanym połączeniu z DM PBK, gdyż wówczas stworzymy większą bazę potencjalnych chętnych, z pożyczkodawcami włącznie ? mówi K. Polak. Zachętą dla tych ostatnich mogłoby być na przykład zwolnienie z opłat za prowadzenie rachunku inwestycyjnego w zamian za udostępnienie papierów do pożyczania.
Tzw. krótka sprzedaż polega na pożyczaniu papierów wartościowych, ich sprzedaży, późniejszym odkupieniu po niższej ? przynajmniej w założeniu ? cenie i w końcu oddaniu akcji z zachowaniem różnicy w cenie we własnej kieszeni. Ostatnie miesiące to wręcz wymarzona sytuacja dla jej rozwoju. Oczywiście, na spadkach można zarabiać także z wykorzystaniem kontraktów terminowych, jednak przewaga pożyczek polega na tym, iż są one znacznie mniej ryzykowne, aczkolwiek z reguły przynoszą mniejsze zyski.
Adam [email protected]