Resort czeka na RPP

Ministerstwo Finansów wstrzymuje się z ustaleniem wysokości oprocentowania listopadowych emisji obligacji detalicznych, czekając na dzisiejszą decyzję RPP. Jeśli Rada obniży stopy, w dół pójdą też kupony dwu- i czterolatek. Obniżka może być porównywalna ze spadkiem rentowności papierów hurtowych na rynku międzybankowym.W tym miesiącu resort finansów sprzedał obligacje dwuletnie o stałym kuponie w wysokości 13,5%. Inwestorzy, którzy nie zdążyli kupić dwulatek, chętnie też nabywali październikową emisję obligacji czteroletnich indeksowanych, których kupon w pierwszym roku wynosi 14% (5,1% inflacji we wrześniu plus 8,9% marży w pierwszym roku, w kolejnych ta ostatnia spada do 6%). Zyskowność czterolatek także została obniżona wobec emisji wrześniowej o 1 pkt. proc.Z kolejną obniżką kuponu będą musieli się liczyć inwestorzy, którzy zbierają już pieniądze na zakup emisji listopadowych. Resort finansów jeszcze nie ustalił wysokości oprocentowania obligacji listopadowych, bo czeka na decyzję RPP. Jeśli ta, jak się spodziewa większość analityków, zetnie stopy, kupon obligacji też spadnie. O ile? ? Nie mogę odpowiedzieć wprost na to pytanie, ale mogę jedynie zasugerować, żeby przyjrzeć się zmianom na rynku obligacji hurtowych ? powiedziała Anna Suszyńska, wicedyrektor departamentu długu publicznego w MF.W ciągu ostatnich 30 dni rentowność hurtowych obligacji pięcioletnich o stałym kuponie 8,5% spadła na rynku o ok. 6%, a papierów dwuletnich zerokuponowych ? aż o 13%. Gdyby o tyle spadło oprocentowanie obligacji czteroletnich i dwuletnich, ich kupony mogłyby się obniżyć o 1?1,5 pkt. procentowego. Jednak można się spodziewać, iż nawet przy tak dużej redukcji oprocentowania obligacje detaliczne nadal będą się cieszyły sporym zainteresowaniem. Nie znikną bowiem czynniki, skłaniające obecnie do inwestowania w te papiery, czyli możliwość spadku stóp procentowych oraz niska inflacja.

Marek siudaj