Indeks spółek średniej kapitalizacji od pewnego czasu należy do najsilniejszych na rynku. Wczorajsza sesja zakończyła się ukształtowaniem po raz kolejny białej świecy z długimi cieniem. Czwartkowe zamknięcie wypadło nieznacznie poniżej najistotniejszego w perspektywie krótkoterminowej oporu na wysokości 953 pkt., wyznaczonego przez lokalne maksimum z 25 czerwca tego roku. Poziom ten nie wydaje się jednak zbyt silny, aby przeszkodzić dalszym wzrostom na parkiecie do wierzchołków z maja i czerwca. Z drugiej strony warto obserwować najbliższą sesję na MIDWIG-u, gdyż wczorajsza może zostać potraktowana jako niepokojąca dla posiadaczy akcji formacja wisielca. Jeżeli piątkowe zamknięcie wypadnie poniżej wczorajszego, będzie to oznaką nadchodzącego ochłodzenia w tym segmencie. Formacja ta będzie tym bardziej wiarygodna, że silniejszy spadek doprowadzi do wygenerowania sygnału pozbywania się akcji na wrażliwych na drobne zmiany trendu oscylatorach szybkich. W takim przypadku indeks powinien zmierzać do najbliższej strefy wsparcia na poziomie 905 pkt., którą tworzy niedawno przełamana długoterminowa średnia krocząca.