Z powodu braku kworum układ Euro Bud Invest z wierzycielami nie został ostatecznie zatwierdzony. Kolejny termin głosowania wyznaczano na 11 grudnia br. Według zapewnień Bogusława Sochy, prezesa EBI, z dotychczas oddanych głosów ponad 90% jest za przyjęciem propozycji zarządu spółki. ? Do przyjęcia układu zabrakło zaledwie 5 głosów. Należy przy tym pamiętać, że część głosów była nieważna ? mówi PARKIETOWI prezes EBI. Przypomnijmy, że propozycje rybnickiej spółki to redukcja wszystkich długów o 40%. Wierzytelności powyżej 13 tys. zł miałyby zostać spłacone w 14 kwartalnych ratach z 18-miesięczną karencją. Jego zdaniem, szanse na to, że na kolejnym zgromadzeniu wierzycieli układ zostanie przyjęty, są bardzo duże. Wówczas spółce pozostanie jeszcze porozumieć się w sprawie zadłużenia z BPH, który nie wszedł do układu. W optymistycznym scenariuszu kwestie związane z ustaleniem spłaty wszystkich zobowiązań firmy powinny zostać załatwione jeszcze w tym roku. Każdy miesiąc opóźnienia działa bowiem na niekorzyść EBI.Spółka nie podała dotychczas wyników za III kwartał. Po dwóch kwartałach br. rybnicka firma notuje 115 tys. zł przychodów ze sprzedaży. Strata operacyjna wynosi 1,45 mln zł, a strata netto 2,4 mln zł. Trzeci kwartał powinien być lepszy, bowiem EBI udało się sprzedać dwa projekty developerskie.

GMZ