Z 14% do 40% wzrósł w latach 1991-2000 udział ubezpieczeń na życie w składce zbieranej przez towarzystwa i w coraz większym stopniu są to ubezpieczenia z funduszami inwestycyjnymi. Zdecydowanie mniejsze zmiany przechodzi dział ubezpieczeń majątkowych. Polisy AC i OC pojazdów niemal niezmiennie od 10 lat stanowią prawie 70% składek pozyskiwanych przez majątkowych ubezpieczycieli.
Dynamiczny wzrost sprzedaży polis życiowych, aczkolwiek obecnie zahamowany, wpłynął pozytywnie na obraz rynku. Konsekwencją tego może być zbliżenie się struktury polskiego rynku ubezpieczeń do tej, jaka obserwowana jest w krajach rozwiniętych.W dziale ubezpieczeń życiowych przez 10 lat zaszły duże zmiany. O ile bowiem na samym początku dominowały typowe polisy na życie, to z czasem ich udział w portfelu spadł prawie o 25 pkt. proc. Najszybszy rozwój zanotowały produkty oferowane z funduszami inwestycyjnymi, którą to ofertę zakłady asekuracyjne specjalnie promowały, reklamując je jako programy oszczędnościowe. Ze statystyki jasno wynika, że prowadzona kampania zadziałała. Tylko przez ostatnie 5 lat udział wspomnianych ubezpieczeń w strukturze ubezpieczeń na życie wzrósł z niecałych 6,5% do ponad 30%. Oznacza to, że klientom nie wystarcza już samo zabezpieczenie, ale potrzebują możliwości oszczędzania. Największą popularnością wśród ubezpieczonych cieszą się fundusze gwarantowane czyli takie, które lokują aktywa w papiery bezpieczne. Może to wynikać częściowo z faktu, że fundusze akcyjne pojawiły się na rynku dopiero niedawno. Ich znaczenie z pewnością będzie rosło.Niepokojące jest jednak zahamowanie w ostatnim czasie tempa rozwoju sprzedaży ubezpieczeń życiowych, czego przyczyną jest prawdopodobnie nie najlepsza sytuacja finansowa potencjalnych klientów. Powoduje to zwrócenie się firm w stronę dotychczasowych klientów i rozwój usług dodatkowych. Receptą na utrzymanie się na rynku jest również łączenie produktów bankowych z ubezpieczeniami.Znacznie bardziej konsekwentny jest rynek ubezpieczeń majątkowych. Bez większych zmian od początku najwięcej miejsca w portfelu produktów ubezpieczeń majątkowych zajmują polisy komunikacyjne. AC i OC pojazdów wciąż stanowią tu prawie 70% składek.Tak duży udział tego typu produktów w portfelu towarzystw nie wpływa korzystnie na firmy. Sprzedaż ubezpieczeń komunikacyjnych jest bowiem mało opłacalna, należą one do grupy o wysokim poziomie ryzyka. Ich udział w portfelach towarzystw nadal jest ponaddwukrotnie większy, niż ma to miejsce w krajach rozwiniętych.Mimo to, powoli pod względem rodzaju sprzedawanych produktów polski rynek ubezpieczeń majątkowych zbliża się do rynków rozwiniętych. Widać to m.in. w wyraźnym wzroście znaczenia polis finansowych, bardzo specjalistycznych, które wymagają szczególnego traktowania w związku z dużym wskaźnikiem ryzyka, jakim są objęte.
ROBERT BOMBAŁA