PGNiG wycofało się z konsorcjum Elektrimu ubiegającego się o przejęcie 25 proc. akcji ośmiu zakładów energetycznych grupy G-8 z powodu zbyt wysokiej ceny - poinformował we wtorek PAP Igor Wasilewski, rzecznik spółki. W skład konsorcjum Elektrimu wchodzi spółka El Dystrybucja w której 10 proc. miało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG). Gdy było utworzone konsorcjum, to cena 25 proc. akcji G-8 była na poziomie 400 mln USD. Na taką cenę byliśmy przygotowani; według naszych analiz wyglądało to opłacalnie - powiedział Wasilewski. Jak poinformował, konsorcjum później przelicytowało swoich konkurentów i podwyższyło ofertę do około 500 mln USD. Poziom 500 mln USD, według naszych analiz, okazał się zbyt wysoki i nie byłoby to dla nas zbyt opłacalne, więc zarząd podjął decyzję o wycofaniu się z El Dystrybucji - powiedział Wasilewski. Dotychczasowym udziałowcem El Dystrybucji (oprócz spółek z grupy Elektrimu i spółki Energia należącej do Kulczyk Holding) jest także m.in. PKN Orlen, który ma 25 proc. tej spółki. Według wcześniejszych doniesień prasy, oprócz PGNiG, również PKN Orlen miał zdecydować o wycofaniu się z El Dystrybucji. Ireneusz Wypych, rzecznik prasowy PKN poinformował we wtorek PAP, że spółka nie podjęła żadnych decyzji dotyczących wyjścia z tego konsorcjum. Jego zdaniem jednak, w przypadku podwyższenia ceny za 25 proc. akcji G-8 oferta ta stanie się dla PKN Orlen mniej atrakcyjna. W przypadku, gdyby negocjacje zamknęły się przy propozycji cenowej o wiele wyższej niż ta, która była pierwotnie, gdy przystępowaliśmy do konsorcjum, oferta ta stanie się dla nas mniej atrakcyjna - powiedział Wypych. Oznacza to, że koncern nie wyklucza możliwości wyjścia z tego konsorcjum. W poniedziałek Ewa Bojar, rzeczniczka Elektrimu w rozmowie z PAP poinformowała, że ostateczny skład konsorcjum Elektrimu ubiegającego się o przejęcie 25 proc. akcji zakładów grupy G-8 ustalony będzie po podpisaniu umowy sprzedaży. Zdaniem Bojar, Elektrim - bez względu na wynik negocjacji - pozostanie w konsorcjum i będzie w nim liderem. Pod koniec października Jacek Walczykowski, wiceprezes Elektrimu informował, że Elektrim SA rozważa możliwość zwerbowania strategicznego partnera do konsorcjum ubiegającego się o przejęcie akcji zakładów z grupy G-8. Jego zdaniem, wejściem do konsorcjum zainteresowanych jest 4-5 partnerów przemysłowych. Konsorcjum Elektrimu 18 października otrzymało wyłączność negocjacyjną na zakup 25 proc. akcji ośmiu zakładów z grupy G-8. Wyłączność Elektrimu na negocjacje upływa 19 listopada. Minister skarbu Wiesław Kaczmarek nie wykluczył jednak jeszcze przed objęciem swojego urzędu, że sprzedaż akcji zakładów energetycznych z grupy G-8 może być wstrzymana. Minister uważa, że inwestor nie będzie w stanie utrzymać takiej struktury, i że najpierw należało zintegrować te spółki, a potem dopiero sprywatyzować. Grupa G-8 jest największą siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Tworzy ją osiem zakładów z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina zajmujących się dystrybucją energii.

(PAP)