Należy także pamiętać, iż każdy inwestor chcący obracać nowymi pochodnymi zostanie zobowiązany do wyrobienia własnego Numeru Identyfikacyjnego Klienta, przyznawanego przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych. Dotyczy to także tych inwestorów, którzy zamierzają wyłącznie kupować i sprzedawać indeks bez zamiaru wystawiania ich do wykonania na zasadach podobnych do opcji. Ci, którzy już posiadają NIK-i, mogą jednak spać spokojnie ? ich numery identyfikacyjne nie tracą bowiem ważności. Dla ?nowych? inwestorów na rynku pochodnym będzie to drobne utrudnienie, jednak ? jak się wydaje ? osób takich nie będzie zbyt dużo. Przedstawiciele biur maklerskich sondowanych przez PARKIET nie zauważają nadzwyczajnej lawiny wniosków o przyznanie NIK-ów, aczkolwiek zapewne ich liczba zwiększy się w miarę zbliżania się ostatecznego terminu uruchomienia oferty. Gdzieniegdzie tylko obserwuje się wzrost liczby wniosków, aczkolwiek przyczyn tej nagłej popularności można się tylko domyślać. ? W ostatnich tygodniach mamy dwa razy więcej zgłoszeń niż zazwyczaj, jednak inwestorzy nie podają uzasadnienia, czy wynika to właśnie z powodu samych jednostek indeksowych, czy też zwiększonego ostatnio zainteresowania rynkiem terminowym w ogóle ? mówi Radosław Nowak, dyrektor ds. marketingu DM Elimar.
Adam Mielczarek