SITech na tle GPW
Inwestowanie w ostatnich dniach na SITech-u na podstawie najprostszej techniki, polegającej na śledzeniu średnich kroczących, nie dało zadowalających wyników. Nie potwierdziły się też sygnały sprzedaży, powstałe po dość dużych spadkach na początku ubiegłego tygodnia. Wszystko to wyraźnie świadczy o tym, że mamy obecnie do czynienia z okresem braku trendu, w którym spośród najpopularniejszych oscylatorów najlepiej sprawdza się Stochastic.
Wskaźnik ten dał ostatnio sygnał kupna, co jest zachowaniem sprzecznym z tym, co pokazują MACD i RSI. Wskaźnik ruchu kierunkowego nie rozpoczął jeszcze bardzo dynamicznych spadków, choć jeśli byki szybko nie powrócą do gry, powinny one nastąpić wkrótce. Na razie w układzie typowym dla trendu wzrostowego zachowują się PDI/MDI, byczy jest też układ średniej 14- i 45-sesyjnej.
Zastanawiające jest natomiast zachowanie wolumenu, który rośnie wraz z utrwalaniem się konsolidacji. Choć wielkość ta jest znacznie mniejsza od okresu, kiedy był formowany podwójny szczyt na wysokości 730 pkt., jej zachowanie może świadczyć o bliskości momentu wybicia.
Kształt powstającej na TechWIG konsolidacji nie daje odpowiedzi, jaki będzie potencjalny kierunek wybicia. Obecnie za sygnały kupna będzie można uznać pokonanie poziomu 730 pkt. - wtedy otworzy się droga do zwyżek na wysokości 760 pkt. - natomiast wyraźne przebicie dołem strefy 660 pkt. będzie można traktować jako wstępny sygnał sprzedaży. Wciąż bardziej prawdopodobne jest wystąpienie tego pierwszego scenariusza.