Takie stwierdzenie będzie prawidłowe dopiero po tym, jak NIF wzrośnie powyżej 70 pkt. Nie można bowiem wykluczyć, że rynek funduszy znajduje się właśnie w dość szerokim trendzie bocznym ograniczonym od dołu przez 45 pkt. i od góry przez wspomniane 70 pkt. Wybicie w górę doprowadziłoby do ukształtowania się na wykresie formacji podwójnego dna, z minimalnym zasięgiem wzrostu znajdującym się przy 95 pkt. (poziom ten pokrywa się z oporem, który stanowi lokalny szczyt z połowy lutego 1999 r.). Do realizacji tego optymistycznego scenariusza jest jeszcze daleka droga i na razie należy przyjąć, że mamy do czynienia z ruchem horyzontalnym. Mimo to już teraz warto zastanowić się nad średnioterminową inwestycją w akcje funduszy. Szerokość obecnego trendu sięga bowiem 25 pkt., co oznacza, że także trendy niższego rzędu występującego w jego ramach powinny przyciągać inwestorów.

Dobrym momentem do zajęcia długich pozycji była wczorajsza sesja. Indeks pokonał w trakcie tych notowań krótkoterminowy opór wyznaczany przez szczyt z 18 października przy 56,45 pkt., otwierając tym samym drogę do coraz wyższych poziomów. Także ze względu na możliwość łatwego i bliskiego ustawienia poziomów obronnych, wczorajsza sesja okazała się okazją do kupna. Bardzo dobrym miejscem na ustawienie zleceń stop strata w przypadku indeksu jest poziom 53,5 pkt. Tutaj wsparcie tworzą dołki z końca maja i końca października 2001 oraz lokalna górka z drugiej połowy kwietnia br. Ewentualne przebicie tej bariery będzie dość niekorzystną oznaką słabości byków, która powinna skłonić do przynajmniej częściowej redukcji zaangażowania w akcje funduszy. Całkowita "ewakuacja" będzie jednak wskazana po przebiciu 51,5 pkt., tutaj bowiem przebiega przebita kilka dni temu linia trendu spadkowego. Ten pesymistyczny scenariusz wydaje się jednak mieć w obecnej sytuacji mniejsze szanse realizacji niż sięgnięcie w średnim terminie 70 pkt. Taki wniosek nasuwa się po ocenie wskaźników technicznych. Do średnich kroczących, których układ jest typowy dla hossy, po ostatnich sesjach dołączył także MACD oraz linie ruchu kierunkowego. Niestety, wzrostów nie potwierdza średni indeks ruchu kierunkowego (ADX) oraz tygodniowy MACD histogram, co może tylko potwierdzać tezę dotyczącą ruchu horyzontalnego.

Podsumowując, rynek funduszy zakończył długoterminowy trend spadkowy i znajduje się obecnie w szerokiej konsolidacji. W jej ramach można jednak wyłapać wyraźne średnioterminowe symptomy ruchu, co także należy odbierać jako dobre okazje inwestycyjne. Obecnie obowiązującą pozycją powinna być długa, z poziomem obrony ustalonym dla indeksu tuż pod 53,5 pkt. Wraz ze wzrostem NIF poziom ten należy stosownie podnosić. Zmienność mierzona 10-sesyjnym wskaźnikiem ATR wynosi niecałe 1,4 pkt., więc linia obrony nie powinna znajdować się bliżej indeksu niż 3,5 pkt. Poziom zwyżki można w obecnej chwili ustalić na około 70 pkt., po przekroczeniu tej bariery otworzy się droga do 95 pkt.