W III kwartale br. (czwarty kwartał roku obrachunkowego 2001) Siemens zanotował stratę w wysokości 1,1 mld euro, wobec 562 mln euro zysku w tym samym okresie ub.r. Dane te nie uwzględniają kosztów netto związanych z reorganizacją wewnętrzną firmy i redukcją zatrudnienia, natomiast uwzględniają dokonanie odpisów na łączną kwotę 532 mln euro. "Wszystkie trzy działy zajmujące się produkcją sprzętu informatycznego i telekomunikacyjnego bardzo wyraźnie odczuły pogorszenie koniunktury w tych sektorach" - tłumaczy zarząd Siemensa słabe wyniki.

Jednostka specjalizująca się w produkcji telefonów komórkowych, z której zwolniono w 2001 roku aż 14,6 tys. osób, zanotowała w III kwartale stratę przed opodatkowaniem i amortyzacją w wysokości 519 mln euro. Spółka zapowiedziała też, że prawdopodobnie dopiero w 2003 r., a nie jak się spodziewano w przyszłym roku, może ona znów liczyć na zysk.

Analitycy ankietowani przez Bloomberga spodziewali się straty spółki w III kwartale w wysokości 371 mln euro, jednak bez uwzględnienia czynników nadzwyczajnych i strat firmy Infineon, w której Siemens ma 50,1-proc. udział.

Mimo pokaźnych strat, akcje Siemensa drożały wczoraj na giełdzie frankfurckiej. Jednym z nielicznych pozytywów była zapowiedź wypłaty dywidendy przez spółkę, w wysokości 1 euro na akcję.