Ostatnie 3 tygodnie notowań dają się rozpoznać jako boczny trend, który przyjął formę lekko spadkowego kanału. Nasuwa się od razu wniosek, iż figura ta może być również flagą. W takim razie po wczorajszym wybiciu mielibyśmy do czynienia z początkiem silnego impulsu sięgającego 950 pkt. Obecnie wartość ta wydaje się zupełnie nierealna i wrócimy do niej dopiero po pozytywnym teście oporów czekających indeks. Druga interpretacja ww. formacji, jako typowego kanału trendowego, daje w efekcie zasięg na poziomie 780 pkt. Podczas sesji środowej Techwig nie pokonał poziomu 750 pkt., czyli 50-proc. zniesienia fali bessy rozpoczętej w połowie maja br. Kolejne 61,8% leży na 815 pkt. Poziomy 780 i 815 pkt. znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie głównej linii bessy zaczepionej o lokalne szczyty z lipca, sierpnia i grudnia 2000 r., a leżącej obecnie na 810 pkt. Reakcja rynku na dotarcie w rejon 750 pkt. grozi ukształtowaniem spadającej gwiazdy, ale pamiętajmy, że otwarta wczoraj luka hossy jest formacją silniejszą. Średni termin, opisywany przez MACD, po przebiciu od dołu linii sygnalnej jawi się korzystnie. CCI ostrzega przed wyhamowaniem wzrostów, po tym, jak dotarł on w rejon szczytów z ubiegłych 2 miesięcy. Utrzymywanie średnioterminowych pozycji wydaje się obecnie uzasadnione, choć częściowa realizacja zysków w okolicach 750 pkt. byłaby wskazana.