Obecny rok nie jest udany dla Mostostalu Export. Pogarszająca się koniunktura gospodarcza odbija się na wynikach firmy, a te są dyskontowane przez rynek. Ta niekorzystna tendencja od początku roku sprowadziła kurs z poziomu 5,75 zł do 2,54 zł, z czego najbardziej dramatyczna część tej przeceny przypadła na okres od czerwca do początku października. Cechą charakterystyczną tego ruchu były bardzo niskie obroty, jakie mu towarzyszyły. Jak gwałtownie kurs spadał, tak samo szybko się odbił, co mogło właśnie wynikać z niewielkiej aktywności inwestorów na spadkach.

Te silne ruchy zarówno w jedną, jak i w drugą stronę układają się w formację odwróconej głowy z ramionami, obejmującą notowania z ostatnich trzech miesięcy, która zapowiada zmianę niekorzystnej, dla posiadaczy tych akcji, tendencji. Wysokość figury, wynosząca 90 groszy, jest bardzo zachęcająca również dla posiadaczy gotówki. Można mieć wątpliwości w związku z dość długim okresem kształtowania formacji, co nieco zmniejsza jej wiarygodność. Jednak jeśli wziąć pod uwagę wiele przykładów z naszego rynku (Dębica, Stalexport), gdzie wielokrotnie figury o dużej wysokości i szerokości znajdowały odzwierciedlenie w rzeczywistym przebiegu zdarzeń, można i w tym przypadku zaryzykować przedstawienie takiej hipotezy.

Najważniejszym elementem formacji jest linia szyi, znajdująca się na wysokości 3,36 zł, do której przełamania doszło w ostatni wtorek. Co prawda, wolumen nie był wtedy oszałamiający, ale stało się to cechą charakterystyczną trwającego ożywienia na rynku, gdzie przebijaniu oporów towarzyszy mniejszy wolumen, niż ruchowi powrotnemu. Co innego jest tu ważne. Chodzi mianowicie o październikowy wzrost aktywności inwestorów i jej spadek w chwili ochłodzenia nastrojów z przełomu października i listopada, szczególnie dobrze widoczny na wykresie w ujęciu tygodniowym. Nie można też pominąć, iż zniżki z tego okresu zatrzymały się mniej więcej na wysokości prostej, wyprowadzonej z sierpniowego dołka (czyli pierwszego ramienia formacji), biegnącej równolegle do linii szyi. Te elementy pozwalają traktować wydarzenia z minionych trzech miesięcy w przedstawiony sposób.

Ze wskaźników technicznych chyba najbardziej interesujące wnioski wypływają z analizy zachowania tygodniowego Stochastica. Przez ostatnie lata dość bezbłędnie "wychwytywał" każdorazową zmianę kierunku przez rynek. Odbywało się to w dwojaki sposób. Jeśli oscylator był w strefie wyprzedania, sygnałem kupna było jej opuszczenie, w obszarze neutralnym wystarczało przecięcie średniej. Obecnie Stochastic silnie zwyżkuje, ale od poziomu wykupienia dzieli go jeszcze bezpieczna odległość. To pozostawia miejsce na dalsze wzrosty.

Jak wynika z wysokości formacji, mogą one wynieść kurs do około 4,20 zł. Na tym poziomie znajduje się także 61,8-proc. zniesienie tegorocznych zniżek. Z uwagi na to, że charakteryzowały się one niskimi obrotami, a także ze względu na strukturę fali spadkowej, która nie stwarza istotnych oporów, dalsze wzrosty mogą być szybkie. Tak też przebiegają zwyżki na całym rynku. Stąd też nie należy zwlekać z zajęciem pozycji, nie zapominając o jej zamknięciu w momencie spadku kursu poniżej linii szyi przedstawionej formacji, przebiegającej w obecnej chwili przy 3,36 zł. To zanegowałoby sygnał do wejścia na rynek. Pozostawanie na nim można uzależnić od utrzymania się powyżej ostatniego lokalnego maksimum. Zastosowanie tej metody podczas trwających na rynku zwyżek przyniosło dla dużego grona spółek dobre rezultaty, więc można ją przyjąć także dla akcji Mostostalu Export.