Kongres nie ma prawa zawiesić podatku od sprzedaży detalicznej własną decyzją, ponieważ zarówno jego nałożenie, jak i ustalenie wysokości jest wyłączną domeną ustawodawstwa stanowego. Kongres może natomiast zagwarantować władzom stanowym zrekompensowanie ewentualnych wpływów, jeżeli odstąpią od pobierania tego podatku. Z końcem ubiegłego tygodnia taką właśnie propozycję panie senator Patty Murray oraz Olimpia J. Snowe przedłożyły pod rozwagę wyższej izbie Kongresu. Zgodnie z ich planem, podatek od sprzedaży detalicznej miałby zostać zawieszony od 23 listopada do 2 grudnia. Jeżeli propozycja zostanie przyjęta, władze federalne zwróciłyby stanom około 6,5 miliardów dolarów.
Propozycję zawieszenia podatku od sprzedaży popiera wpływowa Amerykańska Federacja Handlu Detalicznego - National Retail Federation - reprezentująca największe amerykańskie sieci handlowe, w koalicji z departamentem handlu. Specjaliści uważają, że byłaby znakomitym uzupełnieniem przedstawionego przez prezydenta George W. Busha planu stymulowania amerykańskiej gospodarki.
Wydatki indywidualnych konsumentów odpowiadają za 2/3 aktywności ekonomicznej w USA. Według opublikowanych ostatnio raportów rządowych, Amerykanie coraz rzadziej wyjmują dolary ze swoich portfeli. Tylko pięć z pięćdziesięciu stanów Ameryki nie pobiera podatku od sprzedaży detalicznej.