Reklama

W oczekiwaniu na cięcie stóp

Publikacja: 22.11.2001 09:13

Na wczorajszej sesji złoty umocnił się do dolara i do euro. Polska waluta

zyskała na wartości po informacjach o przyjęciu przez rząd projektu budżetu na 2002 rok. Inwestorów do Polski wciąż przyciąga znacznie wyższy niż na rozwiniętych rynkach poziom stóp procentowych.

Rano kurs złotego wynosił 4,0880 dolara oraz 3,6010 euro. We wtorek na zamknięciu waluty te wyceniano odpowiednio na 4,0912 i 3,6111.

Zdaniem dealerów, złoty zyskał wczoraj na wartości po przyjęciu przez rząd projektu budżetu na 2002 rok. Założono w nim m.in, że deficyt budżetowy wyniesie 40 mld zł, czyli 5,3% PKB. Inwestorzy uważają, że ostrożna prognoza przyszłorocznego wzrostu gospodarczego na poziomie 1% PKB zmniejsza obawy dotyczące ewentualnej rewizji deficytu ustalonego na przyszły rok. Według dealerów, na rynku oczekuje się, że w tym roku obniżki stóp wyniosą 100-150 punktów bazowych. Jednocześnie premier Leszek Miller wezwał Radę Polityki Pieniężnej do obniżki stóp o 3 pkt. proc. w ciągu trzech miesięcy. Dealerzy uważają, że do obniżki może dojść już na najbliższym posiedzeniu RPP, które odbędzie się 27 i 28 listopada.

Wczoraj na zakończenie sesji międzybankowej Narodowy Bank Polski ustalił kurs złotego do dolara na 4,0880 oraz do euro na 3,5925. We wtorek na fixingu waluty te kosztowały odpowiednio 4,1052 i 3,6216.

Reklama
Reklama

- Złoty sukcesywnie się umacniał. Na rynku obserwowano dużą wymianę dolarów na polską walutę przez Deutsche Bank z Frankfurtu - powiedział PARKIETOWI jeden z dealerów. Według niego, inwestorzy kupują złotego ze względu na korzystną różnicę w wysokości stóp procentowych, które są znacznie wyższe niż np. w krajach Unii. Obecnie na rynku m.in. depozyty over night (O/N) oraz tomorrow next (T/N) są na poziomie tylko nieznacznie niższym od stopy lombardowej, czyli 17%.

Zdaniem dealerów z ABN Amro, wczoraj rynek był bardzo stabilny. Złotym handlowano w wąskim przedziale cenowym. Według nich, umocnienie polskiej waluty wynika z pozytywnej reakcji inwestorów na projekt ustawy budżetowej. W związku z końcówką roku spodziewają się oni spadku obrotów.

Po południu dolara wyceniano na 4,0870/ 4,0900 złotego, a euro na 3,5850/3,5900.

W środę na sesji europejskiej kurs euro stracił wobec dolara z powodu spadku indeksu Ifo, obrazującego nastroje wśród przedsiębiorców w Niemczech. Przed południem waluta europejska kosztowała 0,8802 dolara. Pod koniec dnia kurs euro wynosił 0,8760.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama