Generalnie domy maklerskie zapewniają, iż będą uwzględniać wypracowane już wcześniej prowizje liniowe oraz negocjowane. Deklarują również traktowanie zleceń realizowanych w kilku transakcjach jak jedno, tak żeby nie podnosić kosztów ponoszonych przez inwestorów. Większość zapowiada jednak, iż w pierwszych tygodniach system będzie się "docierał" i dopiero po pewnym czasie będzie wiadomo, jak ustabilizują się prowizje. Przełomowy moment nastąpi na początku kwietnia 2002 roku, kiedy to GPW i KDPW zakończą promocyjny okres i zaczną pobierać opłaty od obrotu jednostkami indeksowymi.
O tym, jak niepewni swoich pierwszych ustaleń są brokerzy, może świadczyć fakt, iż na spotkaniu, jakie odbyło się w ostatni czwartek w Izbie Domów Maklerskich ustalono, że za trzy tygodnie należy zebrać się ponownie, by przedyskutować problem i podzielić się przemyśleniami z pierwszych tygodni doświadczeń. Być może właśnie wówczas nastąpią pierwsze korekty tabel prowizji.