Reklama

Walka o Crédit Lyonnais

Plany sprzedaży udziałów państwa w trzecim pod względem wielkości banku Francji, Crédit Lyonnais (CL), spotkały się z ostrą krytyką niektórych jego akcjonariuszy. Skarb państwa chce się pozbyć blisko 10-proc. pakietu walorów w sprywatyzowanej w 1999 r. firmie na rzecz grupy finansowej Crédit Agricole (ma już 10% akcji tego banku) oraz AGF (francuskiej spółki-córki niemieckiego potentata ubezpieczeniowego Allianz).

Publikacja: 27.11.2001 08:19

Tymczasem kilku innych udziałowców CL chciałoby uszczknąć nieco z tego tortu, m.in. hiszpański Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (BBVA), który liczy na powiększenie posiadanego 3,8-proc. pakietu. Z kolei towarzystwo ubezpieczeniowe Axa (ma 5,5% akcji) jest przeciwne wzmacnianiu pozycji przez swojego rywala na rynku europejskim - Allianza (przez AGF kontroluje on 6% walorów CL). Poza tym część akcjonariuszy domaga się równego traktowania przy sprzedaży obu oferentów. Na razie sprzedawany przez państwo 9,6-proc. udział w Crédit Lyonnais został podzielony w proporcji 2/3 dla Crédit Agricole i 1/3 dla AGF.

Francuskie ministerstwo skarbu znalazło się w związku z tym w dość kłopotliwym położeniu. Zgodnie bowiem z umową prywatyzacyjną, obok Crédit Agricole i AGF, również pozostali akcjonariusze do lata 2003 r. mają zagwarantowane prawo pierwokupu w sytuacji, gdyby inny udziałowiec pozbywał się walorów Crédit Lyonnais. - Fakt, że sam skarb państwa ignoruje wcześniejsze ustalenia, stawia go w niezbyt korzystnym świetle - powiedział niemieckiemu "Handelsblattowi" jeden z paryskich analityków.

Minister skarbu Laurent Fabius chciał ponoć uwzględnić początkowo interesy wszystkich akcjonariuszy. Został jednak ostro skrytykowany przez rządową większość, że zachwieje to zasadami prywatyzacji sektora bankowego. W rezultacie kontynuuje plany swojego poprzednika Dominique`a Strauss-Kahna, mające na celu ścisłe powiązanie Crédit Lyonnais z Crédit Agricole.

Przeciwny tej idei jest prezes CL, Jean Peyrelevade, który broniąc niezależności banku opowiada się za wzmocnieniem pozycji w jego akcjonariacie przez Axa kosztem Niemców. Według "Le Figaro", jeszcze w tym tygodniu Laurent Fabius ma spotkać się z szefem CL, by przekonać go do zmiany stanowiska. Tymczasem Crédit Agricole (jest większościowym udziałowcem naszego EFL) nalega na jak najszybsze wyjaśnienie sprawy. Bank ten wkrótce rozpoczyna bowiem kampanię informacyjną przed planowanym na połowę grudnia giełdowym debiutem.

Wartość oferowanego przez skarb państwa pakietu szacowana jest na ok. 1,5-1,7 mld euro. I minister Fabius doskonale wie, że budżet bardzo potrzebuje tych pieniędzy w obliczu słabnącej koniunktury gospodarczej w kraju.

Reklama
Reklama

Dzięki realizowanemu programowi oszczędności Crédit Lyonnais zwiększył w III kwartale br. zysk netto o 1,2%, do 197 mln euro, przy 48-proc. spadku wpływów z obsługi przedsiębiorstw i działalności inwestycyjnej. Po 9 miesiącach br. bank wypracował 734 mln euro zysku (748 mln w tym samym okresie ub.r.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama