Reklama

MSP nie przedłuży Eureko terminu kupna PZU

WARSZAWA (Reuters) - Nowy minister skarbu państwa Wiesław Kaczmarek uważa, że umowa prywatyzacyjna dająca holenderskiej grupie Eureko kontrolę nad PZU nie jest zgodna z wcześniejszymi umowami. Kaczmarek powiedział we wtorkowym wywiadzie dla Reutera, że nie planuje przedłużyć Eureko wyłączności na zakup 21 procent akcji polskiego ubezpieczyciela.

Publikacja: 27.11.2001 11:22

Konsorcjum Eureko ma czas do końca roku na uzyskanie wszystkich niezbędnych zgód.

W 1999 roku konsorcjum Eureko i BIG Bank Gdański kupiło od skarbu państwa za trzy miliardy złotych 30-procentowy pakiet akcji PZU. Poprzedni rząd w październiku zgodził się warunkowo sprzedać po 153 złote za akcję pakiet kolejnych 21 procent akcji spółki.

Dzięki czemu udział konsorcjum miał wzrosnąć do 51 procent.

Ponadto na mocy umowy, Eureko może dokupić też pakiet 15 procent akcji PZU, które należą do pracowników spółki.

"O ile pamiętam jedną z deklaracji wiodących tamtej oferty było to, że inwestor nie zamierza przejąć kontroli, czyli mieć pakietu większościowego w PZU"- powiedział Wiesław Kaczmarek.

Reklama
Reklama

"Umowa z października przekazuje Eureko pakiet większościowy akcji, co jest wbrew ofercie pierwotnej inwestora" - uważa Kaczmarek.

W 2000 roku Eureko udało się dogadać z resortem skarbu, który wcześniej chciał anulować całą umowę prywatyzacyjną. W ostatnich tygodniach kadencji poprzedniego rządu Eureko udało się podpisać umowę, dzięki której konsorcjum miało przejąć kontrolę nad spółką.

Jednak, aby umowa mogła zostać sfinalizowana, Eureko musi uzyskać w tym roku zgodę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji na kupno nieruchomości spółki. Resort ten poinformował, że uzyskanie takich zgód zabiera normalnie 6-8 miesięcy.

"Ja nie przewiduję przedłużenia tej umowy. Umowa została podpisana z określonym warunkiem i jeśli zostanie on spełniony, to wchodzi ona w życie" - powiedział Kaczmarek, który w zeszłym tygodniu prowadził rozmowy z szefem Eureko Joao Talone.

Posłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej SLD) wielokrotnie dawali do zrozumienia, że nowy rząd będzie ostrożniej realizował prywatyzację dużych strategicznych firm, takich jak PZU.

"Dzisiaj minister skarbu państwa jest w dość dwuznacznej sytuacji, kiedy sam ma wątpliwości, czy bez jakichkolwiek warunków minister skarbu państwa ma zrezygnować z udziałów w kontroli w największej grupie finansowej w Polsce" - powiedział Kaczmarek.

Reklama
Reklama

PLANY OFERTY PUBLICZNEJ

Jednak mimo potencjalnych przeszkód przy sprzedaży PZU konsorcjum Eureko, Kaczmarek jest za przeprowadzeniem w przyszłym roku publicznej oferty akcji ubezpieczyciela.

"Uważam, że PZU powinno być spółką publiczną i w każdym wypadku, niezależnie czy umowa z Eureko wejdzie w życie przewiduję ofertę publiczną tej spółki na rynku krajowym" - powiedział Kaczmarek.

Większa część z zakładanych przez Kaczmarka przyszłorocznych wpływów z prywatyzacji sięgających 6,8 miliarda złotych ma pochodzić z planowanej sprzedaży PZU.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama