W pierwszych transakcjach za USD płacono 4,07 zł, za euro 3,598 zł, było to 11,3% powyżej starego parytetu. I aż do ogłoszenia decyzji Rady Polityki Pieniężnej nic ciekawego się działo. Polska waluta oscylowała wokół 11,3%. O 14.00 kursy wynosiły 4,072 i 3,596 (odpowiadało to właśnie 11,3%.) Po opublikowaniu decyzji dotarliśmy do 11,4%. Dolar potaniał o grosz, wspólna waluta zaś o 0,6 grosza. Kończyliśmy jednak na 11,3%. USD ceniono na 4,06 zł, euro zaś na 3,604 zł.
Do popołudnia niewiele się działo. Przeprowadzano co prawda transakcje, ale nie dochodziło do dużych zmian kursów. Wszyscy zastanawiali się nad tym, czy RPP rzeczywiście zdecyduje się na cięcie o 150 pb (bo taką obniżkę przewidywała większość analityków). Kiedy okazało się, że tak reakcja rynku była stosunkowo spokojna. Ceny, obligacji szybko wzrosły, a potem równie szybko spadły w okolice poziomów wyjściowych, złoty najpierw się umocnił, a potem wrócił tam, gdzie był przed ogłoszeniem decyzji.
Co dalej będzie się działo na rynku? Analitycy zastawiają się teraz, czy listopadowa obniżka stóp procentowych będzie ostatnia na dłuższy czas, czy też nie. Z popołudniowej konferencji RPP wynika, że będzie to zależało przede wszystkim od tego, jaki budżet zostanie przyjęty przez parlament (w projekcie mogą być przecież dokonane zmiany) oraz jaka będzie sytuacja na świecie (dalsze pogorszenie stanu światowej gospodarki będzie przecież miało wpływ na to, co dzieje się w Polsce). Z punktu widzenia polskiej gospodarki dalsze obniżki byłyby oczywiście wskazane (szansa na zwiększenie wzrostu gospodarczego), nie wiadomo jednak, czy rzeczywiście polityka fiskalna w 2002 roku będzie zadowalająca dla RPP.
Poza tym RPP wprowadziła lokaty NBP dla banków komercyjnych. Będzie je można zakładać od 1 grudnia 2001. Będzie to z pewnością duże ułatwienie dla banków w zarządzaniu płynnością, z drugiej strony pomoże efektywniej sprawować pieczę nad całym systemem.
W pierwszych transakcjach za wspólną walutę płacono 0,8847 zł. Pierwsze trzy godziny to okres stabilizacji. Dopiero około południa przeważyła podaż i dotarliśmy do 0,883. Znowu stabilizacja i od 15.00 wzrost wartości. Kończyliśmy na 0,886.