- Tak naprawdę to jednak nawet nikt nie jest pewien, czy takie spotkanie odbędzie się w tym tygodniu - powiedział Reuterowi Oleg Martynienko z biura maklerskiego Alfa-Banku. W tych okolicznościach indeks RTS wzrósł tylko o 0,23% do 227,01 pkt., przy bardzo niskich obrotach - 7 mln USD. Walory największej spółki naftowej - Łukoil, staniały o 1,07%. Umiarkowanie, bo o 0,55% podniosła się cena akcji firmy telekomunikacyjnej - Rostelecom. Zdaniem O. Martynienko, ożywienia na giełdzie moskiewskiej można spodziewać się dopiero po Nowym Roku.