Gwałtowny, bo mniej więcej dziesięciokrotny, wzrost zainteresowania rynkiem papierów dłużnych (dokładnie do wartości 1 939,6 mln zł) to oczywiście efekt rządowych propozycji wprowadzenia opodatkowania zysków pochodzących z odsetek. Najwięcej skorzystał na tym CDM Pekao SA, którego udział w obrotach na obligacjach sięgnął 27,4%. Drugie miejsce przypadło DM Banku Handlowego (10,9%), natomiast trzecie - DM Banku Śląskiego (10,1%).

Rynek akcji zachowywał się już znacznie spokojniej. Obroty na tym parkiecie spadły bowiem z blisko 6,5 mld zł w październiku do 5 029,7 mln zł w listopadzie. Także i na tym rynku dominującą pozycję zachował CDM Pekao SA. Jego wynik (15,3%) jest bowiem o 2/3 lepszy od drugiego w rankingu DM BH (9,1%). Tak wysokie notowania rodzimych brokerów wyraźnie pokazują jednak zwiększoną w ostatnich tygodniach aktywność krajowych inwestorów zarówno indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Tak zwana zagranica, obsługiwana w zdecydowanej większości przez brokerów zachodnich sieci, znalazła się na kolejnych czterech pozycjach, generując standardowe jak dla niej wielkości obrotów w granicach 5,8-8,2%.

Na wysokim poziomie 718,4 tys. sztuk utrzymywały się obroty na rynku kontraktów terminowych. Tutaj liderem również został CDM Pekao SA (13,7%), przed DI BRE Banku (8,9%), DM BOŚ (8%) oraz DM BZ WBK (7,9%).

Na rynku pozagiełdowym CeTO łączna wartość obrotu sięgnęła 73,3 mln zł. Z tego 59,1 mln zł przypadło na obroty certyfikatami, przed akcjami (14,1 mln zł). Wyjątkowo duży udział w rynku miał tym razem DM Banku Śląskiego - ponad 90%. Pod względem liczby zawartych transakcji dominował jednak CDM Pekao SA - 36,5%.