Jeśli potwierdzą się podejrzenia, że w prospekcie zostały przedstawione nieprawdziwe informacje, rozważymy skierowanie sprawy do prokuratury" - powiedział Jacek Socha po środowym posiedzeniu sejmowej Komisji Skarbu poświęconej ocenie rynku kapitałowego w Polsce. Zdaniem Komisji zachodzi podejrzenie, że zarząd Kogeneracji w przedstawionym prospekcie zawyżył wyniki finansowe spółki. "Narusza to przepisy prawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi i jest zagrożone karą więzienia od 6 miesięcy do 3 lat" - powiedział Socha. "W dotychczasowej historii rynku kapitałowego w Polsce nie mieliśmy do czynienia z sytuacją, żeby spółka świadomie podawała nieprawdziwe informacje w prospekcie lub zawyżała wyniki finansowe" - powiedział Socha. Kilka dni temu sąd aresztował prezesa Kogeneracji SA w postępowaniu przygotowawczym, zarzucając mu kierowaniu czynem zabronionym. Wcześniej na krótko aresztowany został również główny księgowy wrocławskiej spółki z powodu rozbieżności dotyczących sprawozdawczości finansowej i faktycznego stanu zapasu węgla na składowisku. Głównemu księgowemu prokuratura zarzuciła rozpowszechnianie nieprawdziwych danych statystycznych w sprawozdaniach finansowych kierowanych do urzędu Statystycznego i Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Nie uwzględniono w sprawozdaniu niedoboru ponad 140.000 ton węgla, a tym samym zawyżono zyski Kogeneracji - poinformowała pod koniec listopada Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.(PAP)