Od chwili wprowadzenia systemu Warset giełda przekazywała dane o notowaniach poszczególnych spółek, ujawniając jedną lub pięć najlepszych ofert kupna i sprzedaży. Teraz, w dużej mierze pod wpływem sugestii Izby Domów Maklerskich, zdecydowano się dołożyć jeszcze propozycję zawierającą po trzy zlecenia z każdej strony rynku. Ustalono, iż będą one kosztować 30 zł miesięcznie dla odbiorcy indywidualnego, korzystającego z pośrednictwa licencjonowanego dystrybutora informacji.
Zdaniem Marii Dobrowolskiej, prezesa IDM, opcja ta powinna rozstrzygnąć dylemat, czy decydować się na tanią wersję z jedną ofertą, czy też zdecydowanie droższą - z pięcioma zleceniami. Od początku 2002 roku GPW postanowiła bowiem podnieść opłatę za najbogatszą ofertę z 56 zł do 68 zł miesięcznie. Jednocześnie obniżona została z 8 zł do 4 zł miesięczna opłata za opcję najuboższą. Notowania przekazywane z 15-minutowym opóźnieniem dystrybuowane będą za darmo.
- Generalnie nasza strategia działania jest taka, iż należy umożliwić każdemu inwestorowi indywidualnemu dostęp do aktualnych danych giełdowych, obniżając dla niego koszty. Jednocześnie chcemy systematycznie zwiększać wpływy giełdy z tytułu sprzedaży notowań - mówi Leonard Furga, dyrektor działu informacji i promocji GPW. Według giełdy, nie każdy musi jednak korzystać od razu z pełnego serwisu, tym bardziej że już obecnie głównymi jego odbiorcami są instytucje, dla których taka podwyżka nie robi większej różnicy. - Aby zaś brokerzy mogli po naprawdę minimalnych cenach przekazywać dane swoim klientom, proponujemy każdemu z nich obniżkę o 50%, z 4 zł do 2 zł za miesiąc od osoby, pod warunkiem że broker udostępni notowania każdemu chętnemu klientowi - dodaje dyrektor Furga. Taką opcją zainteresowany jest już ponoć DM AmerBrokers.