Budapeszt
Umiarkowanym spadkiem o 0,61% do 7164,96 pkt. zakończył wczorajszą sesję budapeszteński indeks BUX. Brakowało czynników lokalnych, mogących wpłynąć na koniunkturę, więc inwestorzy skupili się na mało optymistycznych doniesieniach z największych światowych rynków. W tych okolicznościach taniały walory większości spółek typu blue chip, na czele z potentatem branży naftowej MOL, którego akcje staniały o 1,15%. Z tej tendencji wyłamała się jednak największa spółka pod względem kapitalizacji, Matav, której notowania nieznacznie wzrosły. - Wydaje się, że obecny kurs akcji Matav to dość silny poziom oporu. W czwartek jeden, może dwóch dużych graczy kupowało te papiery - stwierdziła cytowana przez Reutera Zsuzsa Trigola z Erste Bank Investment.
Praga
Małą aktywność wykazywali w czwartek inwestorzy w Pradze, czekając na nowe szczegóły dotyczące prywatyzacji trzech czołowych przedsiębiorstw - koncernu naftowego Unipetrol, firmy energetycznej CEZ oraz niegiełdowej spółki z branży gazowej - Transgas. Ci, którzy zdecydowali się jednak na zawieranie transakcji, woleli sprzedawać akcje i m.in. walory Unipetrol staniały o 1,3%, a CEZ o 2,3%. - Trudno, by ktoś kupował akcje spółki czekającej na prywatyzację, jeśli nie wiadomo, czy z ewentualnego przejęcia skorzystają drobni akcjonariusze - powiedział Reuterowi Ivo Prokop z Raiffeisenbanku. Indeks PX 50 spadł o 0,48% do 392,8 pkt.
Moskwa