Reklama

Grupowo czy indywidualnie?

W zależności od potrzeb, dla jednych korzystniejsze mogą być ubezpieczenia grupowe na życie, dla innych indywidualne. Tymczasem ubezpieczyciele twierdzą, że najlepszym zabezpieczeniem jest posiadanie obu rodzajów polis.

Publikacja: 15.12.2001 08:23

Ze względu na stosunkowo niskie koszty pozyskania ubezpieczeń grupowych oraz przyzwyczajenie polskiego społeczeństwa do posiadania jednej polisy na życie, są one znacznie popularniejsze niż te indywidualne. Z danych Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń (za trzy kwartały tego roku) wynika, że towarzystwa zawarły prawie 6,63 mln umów grupowego ubezpieczenia na życie.

Na polskim rynku liderem w sprzedaży tych polis jest PZU Życie. Z ochrony ubezpieczenia grupowego tego towarzystwa korzysta ok. 13,5 mln osób. Na drugim miejscu plasuje się Warta - Vita, która polisami grupowymi objęła ponad 175 tys. osób. Grupę liderów zamyka Commercial Union Polska TU Życie, które w ramach umów grupowych objęło ubezpieczeniem 157,5 tys. osób.

Towarzystwa życiowe, wg PUNU, wystawiły zaś ponad 3,58 mln indywidualnych polis na życie (w tym ponad 2,05 mln umów ubezpieczenia na życie z funduszem inwestycyjnym). Jednak w ostatnim czasie obserwuje się znacznie częstsze rezygnacje klientów właśnie z polis indywidualnych niż z ubezpieczeń grupowych, co także wpływa na popularność tych ostatnich.

W zależności od indywidualnej sytuacji klientów, ich stanu zdrowia i zasobności portfeli, korzystniejsze są albo jedne, albo drugie ubezpieczenia. Generalnie dla klientów łatwiej dostępne są ubezpieczenia grupowe, choćby ze względu na to, że nie wymagają badań lekarskich. Poza tym nierzadko ubezpieczenie grupowe w całości finansuje pracodawca (ale też składki mogą opłacać tylko pracownicy albo wspólnie pracodawca i pracownicy). Niemniej specjaliści zwracają uwagę, że polisa grupowa nie jest wystarczającym zabezpieczeniem. W razie śmierci ubezpieczonego pozwala bowiem tylko na zaspokojenie pierwszych, najpilniejszych potrzeb rodziny. Średnia suma ubezpieczenia w polisach grupowych wynosi ok. 8-15 tys. zł.

Ubezpieczenia grupowe koncepcją nie różnią się od polis indywidualnych. Oba mają na celu zapewnienie ochrony finansowej ubezpieczonego i jego bliskich w razie nieszczęśliwego zdarzenia, np. utraty pracy, inwalidztwa czy śmierci. Świadczenia wypłacane zarówno z polisy grupowej, jak i indywidualnej są zwolnione z podatku spadkowego. Nie podlegają też zajęciu przez sąd. W sytuacjach awaryjnych stwarzają możliwość przerwania ubezpieczenia przed upływem terminu zakończenia umowy, np. gdy mamy trudności ze spłatą kredytu lub gdy pracownik odchodzi z firmy, w której był objęty ubezpieczeniem grupowym. Jedno i drugie ubezpieczenie jest też jednym z najpopularniejszych sposobów zapewnienia sobie w przyszłości dodatkowej emerytury. I obecnie jest to jedna z najczęstszych przyczyn zawierania umów ubezpieczenia grupowego

Reklama
Reklama

Czym się różnią?

Najważniejszą różnicą między oboma ubezpieczeniami jest ich cena. Ubezpieczenia grupowe są znacznie tańsze od polis indywidualnych. Przede wszystkim jako produkt nie wiążą się z wysokimi kosztami dla samej firmy ubezpieczeniowej. W związku z tym mogą być taniej sprzedawane. W przypadku ubezpieczenia grupowego znacznie niższe są koszty administracyjne związane z jego obsługą, bo jest to jedna polisa. Niższe są także koszty akwizycji - agent zawiera jedną umowę ubezpieczenia, obejmującą ochroną kilkanaście czy kilkadziesiąt osób, a nie podpisuje kilkunastu czy kilkudziesięciu oddzielnych umów, pobierając prowizję od każdej z nich. Towarzystwo nie ponosi także kosztów związanych z badaniami medycznymi. W przypadku ubezpieczeń grupowych nie są one wymagane. Z tych względów koszty zawarcia umowy ubezpieczenia grupowego są znacznie niższe od tych, jakie towarzystwo ponosi przy sprzedaży polisy indywidualnej. W efekcie niższe koszty sprawiają, że w ubezpieczeniu grupowym składka także jest niższa.W ubezpieczeniach indywidualnych towarzystwa nie mogą sobie pozwolić na tak znaczne obniżenie ceny. Droższa jest przede wszystkim kalkulacja indywidualnego ryzyka: im ubezpieczony jest starszy, tym wyższa składka, im dłuższy jest okres ubezpieczenia, tym większe prawdopodobieństwo zajścia objętego umową zdarzenia, więc i większe ryzyko. Wyższą składkę zapłacą także osoby wykonujące niebezpieczne zawody, znacznie zwiększające ryzyko śmierci. Zawsze wyższą składkę zapłacą też mężczyźni, którzy, jak wynika z danych statystycznych, umierają wcześniej niż kobiety, więc dla ubezpieczyciela stanowią większe ryzyko.

W przypadku polis indywidualnych towarzystwo ponosi także koszty badań medycznych każdego klienta, który chce wykupić ubezpieczenie na życie. Zły stan zdrowia może spowodować, że towarzystwo zgodzi się ubezpieczyć klienta, ale za tak wysoką składkę, że wykupienie polisy będzie dla niego niemożliwe. W skrajnych przypadkach firma może nawet odrzucić wniosek o ubezpieczenie. W takiej sytuacji faktycznie jedynym sposobem zabezpieczenia bliskich pozostaje ubezpieczenie grupowe. Niemniej za wyższą składkę w indywidualnym dużo wyższa jest także suma ubezpieczenia. W polisie grupowej jest ona równa dla wszystkich, bez względu na wiek czy stan zdrowia. Przykładowo w polisie typu P (pracowniczym) suma ubezpieczenia jest na poziomie 8-10 tys. zł w zależności od wybranego zakresu ochrony.

Wady i zalety

Na korzyść grupowych ubezpieczeń na życie przemawia jednak znacznie większy zakres ryzyk. Przede wszystkim polisy grupowe obejmują te ryzyka, których nie można mieć w ubezpieczeniach indywidualnych, np. ryzyko urodzenia się dziecka, śmierć rodziców lub teściów, śmierć współmałżonka. Generalnie więc polisa grupowa obejmuje te ryzyka, które dotyczą rodziny ubezpieczonego. Minusem jest jednak to, że trzeba się podporządkować woli większości grupy, która wybiera jeden zakres ryzyk. Pracownik nie może tu indywidualnie wybierać ochrony korzystnej tylko dla niego. Może się więc zdarzyć, że będąc objętym ubezpieczeniem grupowym, ktoś będzie płacił za ryzyko, którego ochrona nie jest mu w ogóle potrzebna. Natomiast w ubezpieczeniach indywidualnych istnieje wybór dowolnego ryzyka. Oczywiście, taka możliwość wyboru będzie więcej kosztować, czyli wyższa będzie składka. W obu typach ubezpieczeń różna jest także ocena ryzyka. Bardzo restrykcyjnie jest to przestrzegane w ubezpieczeniach indywidualnych, gdzie pod uwagę bierze się m.in. wiek ubezpieczanego i sumę ubezpieczenia. Im ktoś jest starszy i chce mieć większą sumę ubezpieczenia, tym więcej musi spełnić warunków, żeby być ubezpieczonym. W grupowych ubezpieczeniach na życie nie ma tak ostrych wymagań. Ryzyko np. poważnego zachorowania jednej czy dwóch osób objętych tym ubezpieczeniem rozkłada się bowiem na całą grupę.

W przypadku ubezpieczeń indywidualnych niewątpliwą zaletą jest to, że samemu można podejmować decyzję i określać warunki umowy, np. sumę i zakres ubezpieczenia czy czas jego trwania. Poza tym z polisy indywidualnej możemy też uzyskać wyższe świadczenie. Ubezpieczenie to można także dopasować do aktualnej sytuacji życiowej, np. gdy zaciągamy kredyt. Podstawową wadą tego ubezpieczenia - z punktu widzenia klienta - jest natomiast wymóg sprawdzenia stanu zdrowia oraz zawężony zakres ryzyk, od których możemy się ubezpieczyć. Minusem jest także wspomniana wcześniej wysoka cena takiego ubezpieczenia. Z kolei w ubezpieczeniach grupowych cena jest znacznie korzystniejsza. Średnio składka w takim ubezpieczeniu wynosi 30 zł rocznie, ale za to mniejsza jest też suma ubezpieczenia, a w efekcie niższe świadczenie.

Reklama
Reklama

Dla pracowników wymierną korzyścią ubezpieczenia grupowego jest brak wymogu poddawania się badaniom lekarskim. Daje to pracownikom pewność uzyskania świadczenia bez względu na przyczynę śmierci. Jest to wyjątkowa szansa dla tych osób, które nie mogą ubezpieczyć się indywidualnie właśnie z powodu złego stanu zdrowia. Ubezpieczenie grupowe jest także szansą dla tych, którzy z przyczyn ekonomicznych nie są w stanie samodzielnie opłacać składki. Tymczasem zastosowanie jednakowej ceny dla wszystkich pracowników w przypadku polisy grupowej pozwala im na skorzystanie z oferty ubezpieczeniowej.

Która polisa lepsza?

Trudno odpowiedzieć jednoznacznie. To zależy od indywidualnych potrzeb i możliwości klienta. Niemniej często umowa ubezpieczenia grupowego jest tak skonstruowana, że daje możliwość kontynuacji ubezpieczenia indywidualnie. Jest to szczególnie korzystne dla tych, którzy odchodzą z firmy przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Towarzystwa wystawiają wtedy na życzenie pracownika polisy indywidualne, przy czym - co jest bardzo istotne - nadal nie wymagają badań lekarskich. Istnieje też inna możliwość: ubezpieczyciel może zachować uzbierane pieniądze i gdy pracownik osiągnie określony w umowie wiek, wypłacić mu świadczenie w wysokości uzależnionej od długości okresu opłacania składki. W jeszcze innym wariancie zebrane przez pracownika w trakcie trwania umowy ubezpieczenia pieniądze mogą być przeniesione np. do programu emerytalnego u nowego pracodawcy.

Tak więc na grupowe ubezpieczenie na życie powinni decydować się wszyscy, jeśli tylko pracodawca daje taką możliwość. Chroni ono bowiem nie tylko pracownika, ale także jego rodzinę. Mimo że świadczenie jest niskie, to przynajmniej zapewnia pomoc w zaspokojeniu pierwszych wydatków związanych z nagłym wydarzeniem, np. wypadkiem czy śmiercią ubezpieczonego.

Ubezpieczenie indywidualne przydatne jest natomiast np. jedynym żywicielom rodziny, szczególnie w razie zaciągania zobowiązań finansowych (np. kredyt). Daje ono zabezpieczenie wtedy, gdy budżet domowy jest najbardziej napięty. W wypadku śmierci ubezpieczonego pomaga jego rodzinie przeżyć bez drastycznego obniżenia poziomu życia kilka miesięcy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama