Reklama

Po redukcji 10% kosztów KGHM zarobi w 02 100 mln zł - prezes

W tym roku zysk KGHM będzie symboliczny, znacznie mniejszy od tego, który spółka wykazała po trzech kwartałach - zapowiedział Stanisław Speczik, prezes zarządu miedziowego koncernu w rozmowie z PARKIETEM. Dodał, że spółka utworzy pewne rezerwy, które są niezbędne. Jego zdaniem w przyszłym roku firma zarobi co najmniej 100 mln zł, przy założeniu, że złoty nie zostanie mocno zdewaluowany, a ceny miedzi nie wzrosną.

Publikacja: 17.12.2001 12:31

Będzie to możliwe dzięki wdrożeniu programu oszczędności. Prezes uważa, że koszty materiałowe i wydobycia uda się obniżyć o co najmniej 10%. Wyjaśnił, że KGHM podniesie czystość wydobycia rudy. Kilka lat temu w rudzie miedzi średnia zawartość miedzi wynosiła 2,4%, a teraz jest to 1,86%. Wzrost czystości rudy o 0,1% spowoduje wzrost produkcji miedzi o 30 tys. ton. Koszty produkcji miedzi, które wynoszą ok. 1570 USD za tonę, w ciągu roku spadną do 1450 USD - zadeklarował prezes.

Według informacji prezesa obecnie pracownicy i związki zawodowe działające w koncernie nie zgłaszają żadnych roszczeń płacowych. W 2001 r. średnie płace załogi wzrosły nominalnie o 12%, czyli realnie o ponad 7%. Układ zbiorowy gwarantuje realny wzrost tylko o 4%. Prezes dodaje, że przy obecnym poziomie inflacji jeszcze przez kilka miesięcy płace będą mogły pozostać na dotychczasowym poziomie.

Poinformował także, że KGHM w tym roku wyprodukuje 500 tys. ton miedzi i zakłada, że w 2002 roku produkcja będzie na tym samym poziomie.

Prezes Speczik powiedział, że nad złożami miedzi są najbogatsze i największe złoża węgla brunatnego. Jedno z nich zostało udokumentowane przez KGHM, co oznacza, że koncern ma prawo pierwszeństwa do koncesji. Zdaniem prezesa należy rozważyć wejście w energetykę - zacząć wydobywać i sprzedawać węgiel brunatny. - Gdy o tym wspomnieliśmy, już zgłosiło się do nas kilku partnerów - zaznaczył prezes. - Żeby zbudować kopalnię, nie musimy wyjść z telefonów - dodał. Jego zdaniem dla Polski nie ma innego alternatywnego źródła energii, niż węgiel brunatny. W ciągu 2-3 lat przygotowane zostaną biznesplany wejścia w energetykę. Ze wstępnych analiz wynika, że ten projekt jest opłacalny.

Telefonia Lokalna, w której KGHM ma 100% udziałów, nie będzie musiała spłacać 28 grudnia 800 mln zł kredytów, które gwarantował miedziowy koncern. KGHM przejął zobowiązania spółki zależnej i po restrukturyzacji będzie je spłacał w ciągu trzech lat. KGHM rozmawiał z bankami o restrukturyzacji tego długu.TL nie będzie musiała wykupować także obligacji, które objął KGHM o łącznej wartości nominalnej 70 mln USD.

Reklama
Reklama

Poprzedni zarząd chciał sprzedać tego operatora, ale nie było poważnych ofert - przypomniał prezes. KGHM będzie restrukturyzował firmę. Jeżeli będzie taka możliwość, to rozważy również przejęcie abonentów od Netii (100-200 tys.). Rozmowy w tej sprawie będzie prowadził prezes TL Katarzyna Muszkat. Zdaniem Speczika, do osiągnięcia przez TL zysków potrzeba już tylko niewielkich inwestycji. Dodatni wynik finansowy spółki może pojawić się pod koniec przyszłego roku. Obecnie TL ma 280 tys. abonentów, a ich liczba przyrasta 5-10 tys. miesięcznie. Jeżeli TL będzie miała 400 tys. abonentów i poczyni oszczędności, to będzie atrakcyjna i mogą się pojawić chętni do jej zakupu - uważa Speczik. Do piątku TL przedstawi biznesplany na najbliższy rok i trzy lata.

Prezes zapowiedział zmiany w funkcjonowaniu biura zarządu. Z około 60 dyrektorów zostanie tylko kilku. W ciągu najbliższych 10-20 lat core businessem będzie produkcja miedzi i srebra ze złóż krajowych. Prezes chce wdrożyć program 1500 za 1500, co oznacza, że produkcja ze złóż znajdujących się na poziomie 1500 metrów kosztowała nie więcej niż 1500 USD za tonę. Dodał, że za kilka lat będzie można rozważyć inwestycje zagraniczne w złoża.

Jeżeli znajdzie się okazja, że np. jakaś kopalnia nie ma własnej przeróbki to rozważymy ten business - powiedział.

Konsolidacja oddziałów będzie realizowana, jeśli przyniesie to konkretne oszczędności.

Prezes Speczik wyjaśnił, że Polkomtel okazał się dobrą inwestycją i w tej chwili nie ma potrzeby sprzedaży udziałów w tej spółce (do KGHM należy 19,6% kapitału zakładowego). Jeżeli któryś z akcjonariuszy będzie chciał sprzedać akcje Polkomtela, to miedziowy koncern rozważy ich zakup - podkreślił prezes.

KGHM Metale, spółka zależna KGHM, ma 1% PKN Orlen. Prezes nie chciał ujawnić, czy fundusz zwiększy jeszcze swój udzia

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama