Odważny, 4,5-proc. wzrost WIG doprowadził do wygenerowania licznych sygnałów kupna na wskaźnikach i sprawił, iż można zacząć spoglądać bardziej optymistycznie w przyszłość zarówno tę bliższą, jak i tę nieco dalszą. Do pierwszych sygnałów siły należy zaliczyć pokonanie na otwarciu sesji przez WIG jego SK-45. Bardzo wyraźnie zachowuje się MACD, który zdecydowanie zawrócił do góry, przecinając od dołu swoją średnią i przedostając się jednocześnie do przedziału wartości dodatnich. Wiarygodności tym sygnałom dodaje ADX, który po wczorajszej sesji sygnalizuje powrót trendu. Wzrosty zostały także potwierdzone nowym szczytem na Ultimate Oscillator oraz złamaniem trendu spadkowego przez wskaźnik impetu. W tej perspektywie wydaje się, iż byki bez trudu, a być może nawet z luką hossy, powinny pokonać lokalny szczyt z połowy listopada ub.r., znajdujący się na wysokości 14 726 pkt. Szczyt ten wyznacza najbliższy opór, a jego pokonanie będzie stanowiło ostatni dzwonek do uzupełnienia akcji w portfelu. Wstępnym sygnałem wejścia na rynek był już wzrost indeksu ponad linię szyi formacji RGR, ukształtowanej pod koniec 2001 r. Tak więc piątkowa sesja powinna także należeć do byków, a pokonanie poziomu 14 726 pkt. otworzy drogę przynajmniej do 15 800 pkt., a jeżeli nie zabraknie optymizmu, może to być nawet 16 200 pkt.