Wydawałoby się, że spółki technologiczne znalazły się w niełasce, gdyż popyt na wyroby IT zdecydowanie się obniżył. Przypadek NVidii dowodzi, że firmy produkujące zaawansowane wyroby, mogą liczyć na uznanie inwestorów. Produkty NVidii znajdują zastosowanie w komputerach PC i urządzeniach internetowych. Trudno wyobrazić sobie przeciętny komputer, konsolę, stację roboczą bez wysokiej jakości kart graficznych. Dużą zaletą palety produktów NVidii jest łączenie różnych właściwości: grafiki 2D i 3D poprzez układy dla telewizji wysokiej rozdzielczości HDTV, po urządzenia wspomagające szybkie komunikowanie szerokopasmowe.

Obecnie, inwestorzy oceniają atrakcyjność oferty spółek technologicznych przez pryzmat osiąganych wyników. Bolączką boomu internetowego sprzed dwóch lat był wzrost sprzedaży, któremu nie towarzyszyły zyski. Inwestorzy ufali dotcomom na wyrost, licząc, że w niedługim czasie pojawią się zyski. Niestety, rzeczywistość nie okazała się tak łaskawa i wielu spółkom technologicznym wciąż trudno pochwalić się zyskami, nie mówiąc już o utrzymywaniu regularnej kilkudziesięcioprocentowej stopy wzrostu sprzedaży.

Bezprecedensowy wzrost kursu akcji NVidii nie byłby możliwy, gdyby nie dobre wyniki finansowe. Od pięciu lat rentowność kapitału własnego firmy utrzymuje się powyżej 20% (w ostatnim roku wzrosła nawet do 25%). Zyski i przychody rosną w tempie powyżej 60%, a spółka prowadzi działalność zyskowną.

Według obliczeń Gartner Dataquest, zawartych w raporcie Workstation Graphics Cards Market Shares, NVidia ma 1/3 udziału w zwykłych stacjach roboczych i prawie połowę udziału w segmencie stacji roboczych IA (Interface Agent).

NVidia stanowi jednak wyjątek wśród firm technologicznych. W pięciu spółkach indeksu S&P 500, które przysporzyły inwestorom najwięcej strat w minionym roku, znalazły się trzy technologiczne: producent światłowodów Corning, producent półprzewodników Applied Micro Circuits i producent urządzeń naręcznych Palm. 2001 rok raz jeszcze dowiódł, że kiedy opadnie euforia akcjami technologicznymi, na zainteresowanie inwestorów mogą liczyć tylko spółki wypracowujące zyski i zwiększające sprzedaż.