Otwarcie rynku kasowego przyniosło lekką korektę, która poza chwilowymi stratami jest dla rynku bardzo dobra. Wszystko rozstrzyga się takich momentach podczas testowania wsparć. W przypadku obronienia wsparcia, inwestorzy, którzy opuścili rynek, gonią uciekające kursy, a łapiące szczyty misie zamykają pozycje. Z drugiej strony, po wzroście o 200 pkt. przełamanie wsparcia sprowadza na rynek ogromną podaż realizujących zyski. Wczoraj wsparcie się obroniło i mowa tutaj o luce hossy widocznej na wykresie obok. Przypomnę, że dopiero jej zamknięcie jest warunkiem do wyjścia ze średnioterminowych długich pozycji. Wczorajsza sesja uwiarygodniła wsparcie i obecnie trzeba czekać na potwierdzenie ruchu lub jego zanegowanie. Sygnał do ucieczki już opisałem, a potwierdzeniem trendu wzrostowego będzie wyjście nad opór, który stanowią dołki z połowy zeszłego roku (1372). Indeks wczoraj ten poziom naruszył, a kontraktom brakuje około 30 pkt. Fakt ten wynika z dużej ujemnej bazy. Jaki jest tego powód? Po takim dynamicznym wzroście świadomość chęci realizacji zysku jest ogromna. Jeśli dodamy do tego wspomniane kluczowe dla rynku opory i rekordowo wysokie poziomy niektórych wskaźników, to prawdopodobieństwo korekty jest duże. Dla średnioterminowych graczy dopiero wyjście poza obszar 1295-1372 da jasny sygnał. Obecnie długie pozycje powinny być utrzymywane, choć dzisiaj oczekiwana korekta może nie przynieść im zysku.