Sprzedaż samochodów GM w ostatnim kwartale 2001 r. okazała się wyższa od oczekiwanej. Sprzyjał temu przede wszystkim wyższy popyt na produkty firmy na macierzystym rynku amerykańskim, co wiązało się z wprowadzeniem po 11 września korzystnych ofert finansowych, umożliwiających zakup samochodu na kredyt przy praktycznie zerowym oprocentowaniu. Wprawdzie posunięcie to zmniejszyło zysk ze sprzedaży pojedynczego samochodu, jednak zwiększenie dzięki temu sprzedaży, szczególnie marek sportowych i półciężarowych, spowodowało, że w ogólnym rozrachunku poprawiło to wyniki firmy.

Przy okazji wczorajszej publikacji prognoz za IV kwartał ub.r. General Motors przedstawił też wstępne oczekiwania dotyczące rezultatów 2002 r. Koncern spodziewa się 3 USD zysku na akcję. Prognozuje, że z działalności na rynku północnoamerykańskim osiągnie zysk w wysokości ok. 750 mln USD. Także w Azji i Ameryce Południowej powinien wypracować minimalny zysk. Jeśli chodzi o rynek europejski, gdzie amerykański koncern produkuje samochody pod markami Opel i Vauxhall, liczy na zmniejszenie straty z 2001 r., która powinna wynieść ok. 350 mln USD.