Nowy Jork
W środę Dow Jones obniżył się o 211,88 pkt. (2,14%), a Nasdaq o 56,47 pkt. (2,82%). S&P 500 stracił 1,62%. Russell 2000 spadł o 1,77%.
Początek sesji czwartkowych przyniósł wyraźną poprawę nastrojów w stosunku do poprzedniego dnia. Tym razem kilka czołowych spółek amerykańskich przedstawiło korzystne wyniki i optymistyczne prognozy, które zachęciły inwestorów do kupowania akcji. Z zadowoleniem przyjęto wzrost zysków General Electric i Citigroup, a także zapowiedź zwiększenia sprzedaży przez producentów komputerów Compaq Computer i Apple Computer. Tymczasem jeden z największych dostawców mikroprocesorów - Advanced Micro Devices - poinformował wprawdzie o stratach, ale były one mniejsze, niż przewidywano. Dodatkowym impulsem dla rynków nowojorskich były dane, które wykazały zmniejszenie liczby bezrobotnych w USA. Natomiast wiadomość o osłabieniu aktywności w budownictwie mieszkaniowym wpłynęła w mniejszym stopniu na zachowanie inwestorów. W tych warunkach Dow Jones podniósł się przed południem o przeszło 70 pkt. (0,72%), a Nasdaq zyskał 0,53%.
Londyn
Pomyślne doniesienia z rynków nowojorskich sprawiły, że londyński FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 10,8 pkt. (0,21%) wyższym. Największym zainteresowaniem cieszyły się walory przedsiębiorstw high-tech, takich jak Sage i ARM, a także grupy internetowej Dimension Data z RPA. Pozwoliło to również na odrobienie niedawnych strat akcjom firm telekomunikacyjnych Vodafone i BT Group. Ponadto zdrożały papiery banków oraz grupy przemysłowej Invensys. W defensywie pozostały spółki medialne, zwłaszcza Reuters, ze względu na pesymistyczne prognozy.