Inwestorzy finansowi, którzy dysponują już ponad 26% kapitału olsztyńskiej firmy, zarzucają inwestorowi strategicznemu Stomilu transfer zysków z firmy. Takie stanowisko częściowo potwierdził audyt BDO, choć zarząd Stomilu zarzuca biegłemu, że raport miał wiele uchybień i był nierzetelny.

Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PARKIET wynika, że Michelin chce osiągnąć porozumienie. Świadczyć może o tym choćby spotkanie przedstawicieli inwestora strategicznego Stomilu z ministrem skarbu państwa Wiesławem Kaczmarkiem. Przypomnijmy, że to właśnie obecny minister sprywatyzował w 1995 r. firmę oponiarską, sprzedając kontrolny pakiet Michelinowi. Ostatnio jednak Skarb Państwa, który posiada 4,12% kapitału akcyjnego, głosował tak jak akcjonariusze mniejszościowi. Francuzi kupując akcje Stomilu od Skarbu Państwa płacili ok. 7,8 USD za walor. Obecnie, po ponad sześciu latach, kurs wynosi niewiele ponad 7 USD. W ostatnim wezwaniu Michelin proponował natomiast około 5,8 USD (24,50 zł).

Podstawową kwestią, która przeszkadza w osiągnięciu porozumienia, jest cena, za jaką Francuzi chcą kupić akcje od instytucji finansowych (m.in. Polskie Towarzystwo Reasekuracyjne, OFE PZU, OFE Dom, UniKorona, Pioneer i AIG OFE). Cena zaproponowana w wezwaniu była zbyt niska, a Monika Czarnecka, rzecznik prasowy Stomilu, w ostatniej wypowiedzi dla PAP jeszcze raz zapewniła, że kolejnego wezwania nie będzie. Według analityków branży oponiarskiej, cena, która skłoniłaby akcjonariuszy mniejszościowych do pozbycia się akcji, wynosi 35-40 zł.

Dlaczego Michelinowi tak bardzo zależy na szybkim zakończeniu konfliktu? Otóż 30 stycznia odbędzie się kolejne NWZA Stomilu, którego Francuzi mogą się bardzo obawiać. Najważniejszym punktem porządku obrad jest bowiem głosowanie nad uchwałą w sprawie zobowiązania zarządu do wystąpienia o odszkodowanie na rzecz spółki od władz Stomilu i Michelina. Zgodnie z prawem, w głosowaniu nie będzie mógł brać udziału sam inwestor strategicznym, więc szansa na podjęcie tej uchwały jest bardzo duża. Wówczas zostaną wszczęte procedury prawne, które trudno będzie cofnąć nawet po osiągnięciu porozumienia między wszystkimi akcjonariuszami.