Institute of Directors poinformował, że w jego ankiecie przeprowadzonej wśród 500 spółek optymistów było więcej od pesymistów o 10 pkt. proc. wobec 23 pkt. w III kwartale. Grudniowy wynik jest najgorszy od drugiej połowy 1998 r. O pogorszeniu nastrojów brytyjskiego biznesu zdecydował między innymi spadek eksportu, który w prawie 30% kierowany jest do USA, Japonii i Niemiec, a więc krajów po raz pierwszy od 1974 roku jednocześnie przeżywających recesję. W rezultacie zatrudnienie w brytyjskim przemyśle, z którego pochodzi 20% tamtejszego PKB, zmniejszyło się do poziomu najniższego od 1978 roku.
Druga co do wielkości europejska gospodarka nie wpadła w recesję, dzięki wciąż rosnącym wydatkom konsumpcyjnym, które stanowią 60% PKB. Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozował w grudniu, że Wielka Brytania w zeszłym i w tym roku będzie rozwijała się szybciej niż pozostałe najbardziej uprzemysłowione kraje z Grupy Siedmiu.
Niespodziewanie jednak w grudniu sprzedaż detaliczna na Wyspach spadła, z czego można wnosić, że w IV kwartale gospodarka przeżywała stagnację. Ze średniej z prognoz 20 analityków ankietowanych przez Bloomberg News wynika, że PKB Wielkiej Brytanii w ostatnich trzech miesiącach ub.r. nie zmienił się po wzroście o 0,5% w III kwartale. Rząd opublikuje dane w tej sprawie w najbliższy piątek.
Włoski państwowy instytut analityczny Isae oblicza indeks zaufania konsumentów na podstawie wyników ankiety przeprowadzonej w 2 tysiącach gospodarstw domowych. Badania te sporządzono w pierwszych 10 roboczych dniach stycznia i wynika z nich, że wskaźnik ten spadł do 122,8 ze 124,4 w grudniu. Ekonomiści prognozowali jego wzrost do 125. Trzy czwarte ankietowanych odpowiedziało, że obecnie raczej oszczędza pieniądze niż wydaje. Isae w opublikowanym wczoraj raporcie sugeruje jednak, że o ile ubiegłoroczne spowolnienie gospodarcze w Europie podważyło zaufanie konsumentów, to widoczne oznaki ożywienia mogą w najbliższych miesiącach zwiększyć ich optymizm. Indeks badający prognozy gospodarstw domowych, dotyczące koniunktury, w tym roku wzrósł w styczniu do 5 z minus 5 w grudniu, gdyż jedna trzecia ankietowanych spodziewa się jej poprawy. Jedna czwarta przewiduje też spadek bezrobocia.
Wydatki konsumpcyjne Włochów, stanowiące 60% PKB, mogły zacząć rosnąć już w IV kwartale. Na przykład, sprzedaż nowych samochodów zwiększyła się w grudniu o 7% w stosunku rocznym, co sprawiło, że cały ub.r. przyniósł pod tym względem rekord w postaci 2,43 mln sprzedanych samochodów. Indeks zaufania włoskich przedsiębiorców prawdopodobnie wzrósł w grudniu, a Isea ma w czwartek opublikować wynik swojej ankiety przeprowadzonej wśród 4 tys. prezesów spółek.