Reklama

Nowy szczyt WIG20

Wtorkowy 3,52-proc. wzrost WIG20, do 1450,52 pkt. - najwyższego w tym roku poziomu - to efekt relatywnie małej podaży akcji, zwiększonego udziału zagranicy w handlu i napływu kolejnych środków do OFE - twierdzą maklerzy i zarządzający w funduszach emerytalnych.

Publikacja: 23.01.2002 07:16

Podkreślają oni, że tak znaczną dynamikę wzrostów trudno będzie utrzymać, ale przynajmniej do posiedzenia RPP na rynku powinna panować dobra koniunktura.

Euforia trwała praktycznie przez całą wczorajszą sesję. Inwestorzy umocnili się jednak jeszcze w swoich przekonaniach co do trwałego charakteru ostatniego trendu wzrostowego, gdy WIG20 przebił dotychczasowe tegoroczne maksimum, ustalone 17 stycznia na poziomie 1431 pkt. Dużym popytem cieszyły się praktycznie wszystkie największe spółki i w tym gronie odstawał tylko ING BSK (-0,3%). Obroty przekroczyły natomiast 350 mln zł i, według rozmówców PARKIETU, byłyby znacznie wyższe, gdyby nie niechęć inwestorów do pozbywania się akcji.

- Ostatnim sesjom, które miały charakter płytkiej korekty, towarzyszył spadek obrotów. Podobnie było dzisiaj, wolumen obrotów wzrastał wraz z rosnącymi kursami, w okresach przestojów nikt nie chciał natomiast zrealizować pochopnie zysków na zbyt niskim poziomie. Po stronie popytowej warunki dyktowali natomiast zagraniczni gracze oraz już tradycyjnie nasze OFE. Myślę, że do najbliższego posiedzenia RPP możemy mieć kontynuację wzrostów, oczywiście, już nie tak dynamiczną - powiedział PARKIETOWI Rafał Grzybowski, makler BDM PKO BP.

Wzrostom sprzyjały także doniesienia z zagranicznych parkietów - niemiecki DAX wzrósł do godz. 16.00 o 0,53%, na plusie rozpoczęły się także notowania na NYSE i Nasdaq (później sytuacja się odwróciła). Przesądziły o tym m.in. lepsze od oczekiwanych wyniki kwartalne opublikowane przez Lucent i Amazon.com. Na GPW najwięcej drożały w tym czasie także walory firm technologicznych. TechWIG zakończył sesję 5,36-proc. wzrostem, do 721,49 pkt. Akcje Softbanku, ComputerLandu i ComArchu zdrożały odpowiednio o 7,2%, 7,8% i 5,8%. O udziale zagranicy mogły natomiast świadczyć dynamiczne zwyżki na najcięższych papierach - kurs PKN Orlen wzrósł o 2,4%, TP SA o 5,4%, Pekao 1,9% - na zamknięciu płacono 97,8 zł za walor banku, i KGHM o 3,6%. Równie dobrze prezentowały się także inne banki - akcje BIG-BG przy sporych obrotach zdrożały o 4,1%, a BPH PBK, BRE i BZ WBK odpowiednio o 3,6%, 2,2% i 4,9%.

W tak dobrej atmosferze inwestorzy chętniej otwierali także pozycje na spekulacyjnych walorach - akcje Elektrimu i Netii zgodnie zdrożały o 5%.

Reklama
Reklama

- Inwestorzy zagraniczni po ostatniej publikacji słabych danych makro dla polskiej gospodarki dyskontują już zapewne wysokie prawdopodobieństwo kolejnych redukcji stóp procentowych. Do funduszy emerytalnych napłynął natomiast kolejny zastrzyk bieżących środków. Przy tak płytkim rynku wystarczy to, by wywołać poważne wzrosty - powiedział PARKIETOWI zarządzający jednego z OFE.

Najbliższe posiedzenie RPP odbędzie się w dniach 29-30 stycznia br.

- Rynek powinien się w najbliższym czasie nieco uspokoić. Niemniej determinacja zagranicznych instytucji i systematyczny dopływ środków z OFE wskazują, że pozytywny klimat inwestycyjny utrzyma się dłużej - podsumował Artur Zaręba, makler z CA IB Securities.

Co ciekawe, zagraniczni gracze byli także bardzo aktywni na innych parkietach naszego regionu. To dzięki nim indeks moskiewskiej giełdy - RTS - po raz pierwszy po kryzysie w 1998 roku pokonał poziom 300 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama