Analiza techniczna
Indeks Telekomunikacja
Od trzech miesięcy indeks telekomunikacyjny (indeks cenowy PARKIETU, w którym każda spółka na równy udział) znajduje się w trendzie bocznym, poprzedzonym długoterminową bessą. Górne ograniczenia konsolidacji to szczyt z połowy listopada zeszłego roku ukształtowany na 3316 pkt. Wykres indeksu znajduje się w tej chwili ok. 10% poniżej tej wartości. Konsolidacja jest z reguły formacją kontynuacji trendu, co w tym konkretnym przypadku oznaczałoby, że wybicie nastąpi dołem. Ale do realizacji takiego scenariusza jest w tej chwili dość daleko, bowiem dolne ograniczenie konsolidacji znajduje się dopiero w strefie 2130-2175 pkt.
Konsolidacja ma kształt formacji podwójnego dna, typowej dla końca bessy, a może właściwiej byłoby w tym wypadku napisać, typowej dla początku wzrostów. Długoterminowy trend spadkowy na rynku spółek telekomunikacyjnych był bowiem do tej pory na tyle dotkliwy, że trzymiesięczna konsolidacja to może być za mało, by ogłosić jego zakończenie. Ale bez względu na to, czy konsolidacja stanowi tylko korektę w bessie, czy też jest jej zakończeniem, wybicie górą z podwójnego dna będzie silnym sygnałem kupna. Z wysokości podwójnego dna wynika, że indeks telekomunikacyjny będzie wzrastał do 5 tys. punktów. A to stawiałoby spółki z tego sektora w gronie liderów rynku.
Na taki właśnie rozwój wydarzeń wskazuje układ spadkowych linii trendu. Linia przyspieszona pokrywa się praktycznie z linią szyi podwójnego dna, zatem jeśli wybicie z formacji nastąpi górą, to i prosta ta zostanie przełamana. Po przebiciu przyspieszonej linii trendu można oczekiwać, że wartość indeksu będzie wzrastać do właściwej linii trendu, a ta znajduje się dopiero na 5500 pkt. Będzie zatem dość miejsca na zwyżkę wynikającą z podwójnego dna.