Kmart posiada sieć 2100 supermarketów w całej Ameryce, sprzedającą bardzo różnorodne towary od artykułów spożywczych po sprzęt gospodarstwa domowego. Uwidoczniona szczególnie podczas sezonu świątecznych zakupów ostra konkurencja na rynku - szczególnie ze strony Wal-Martu - i błędy w zarządzaniu, spowodowały, że firma utraciła na początku roku płynność finansową. Analitycy uważają również, że Kmart jest kolejną ofiarą Enrona.
Bankructwo energetycznego giganta spowodowało znaczne podrożenie różnego rodzaju usług ubezpieczeniowych, z których korzystają przedsiębiorstwa. Bezpośrednim powodem wystąpienia Kmartu o orzeczenie bankructwa była poniedziałkowa odmowa Fleminga, głównego dostawcy artykułów spożywczych, co do dalszej realizacji zamówień, dopóki nie zostanie zapłacony zaległy rachunek opiewający na 78 milionów dolarów. Kmart tych pieniędzy nie miał.
Jak poinformował "New York Times", decyzję o szukaniu ochrony za postanowieniami rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego zarząd notowanej na NYSE spółki podjął w poniedziałek późnym wieczorem. Dzięki zastosowaniu przepisów tego rozdziału Kmart uzyskał tymczasową ochronę prawną oraz zamrożenie naliczania odsetków od ciążącego na nim długu, który wynosi 4,7 miliardów dolarów. Będzie miał czas na opracowanie planu restrukturyzacji i zawarcie porozumienia z wierzycielami. Kontrolujący wdrażanie przepisów rozdziału 11 sędzia będzie się starał przede wszystkim o zapewnienie ciągłości działalności handlowej Kmartu, stanie się więc naturalnym poplecznikiem spółki.
Analitycy uważają, że podczas restrukturyzacji Kmart zamknie 500 przynoszących straty supermarketów. Prawo o bankrutowaniu umożliwi spółce zapłacenie znacznie obniżonych kar za wcześniejsze wypowiedzenie umów o dzierżawę pomieszczeń sklepowych. Dojdzie, oczywiście, także do masowych zwolnień pracowników.
Konsorcjum instytucji finansowych, w skład którego wchodzą banki: J.P. Morgan Chase i FleetBoston oraz General Electric Financial Services, już zaproponowało Kmartowi dwie linie kredytowe. Pierwszą z nich, o wartości około 3 miliardów dolarów, spółka ma dostać, gdy pod ochroną prawa o bankrutowaniu rozpocznie restrukturyzację. Drugą, o połowę mniejszą Kmart ma otrzymać, gdyby zdecydował się na dalsze kontynuowanie normalnej działalności handlowej.