W dniu wręczania nagród główne giełdowe indeksy niezbyt sprzyjały inwestorom, ale - jak na początku uroczystości zauważył Wiesław Rozłucki, prezes GPW - od początku 2002 roku giełdowe wskaźniki zyskały już około 20%, parkiet zaś to ostatnio jedyne miejsce, gdzie widać jakiś optymizm.
- Wierzę, że to, co możemy w ostatnich dniach obserwować na giełdzie, wyprzedza to, co wkrótce będzie można zauważyć w polskiej gospodarce - powiedział Marek Belka. Zapewnia on także, iż rząd finalizuje ustalenia programu gospodarczego na najbliższe lata, a rynek kapitałowy ma w nim swoje ważne miejsce. - Elementy tego pakietu będą przedmiotem konsultacji ze środowiskiem - stwierdził wicepremier. Jacek Piechota dodał, iż również według niego tegoroczny optymizm na giełdzie to zaliczka przyszłych sukcesów gospodarki. - Tutaj spotykają się fakty z nadziejami inwestorów, które jak widać są coraz większe - ocenił minister Piechota.
Wśród gości znaleźli się oczywiście laureaci nagród. Tym razem postanowiliśmy przyznać nagrody według zmodyfikowanej formuły, w sześciu kategoriach. Złotym "Bykiem i Niedźwiedziem" wyróżniliśmy Bank Pekao SA, jako najlepiej zarządzaną spółkę. Za najlepsze Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych uznaliśmy PKO/Credit Suisse. Najciekawszy produkt finansowy to, naszym zdaniem, m-bank, stworzony przez BRE Bank. Najciekawszy debiut roku to Tras Tychy, natomiast tytułem najlepszego analityka wyróżniliśmy Wojciecha Białka, reprezentującego SEB TFI.
Nie udało się nam niestety wyłonić zwycięzcy w jednej kategorii - najbardziej przyjaznej inwestorom spółki giełdowej, zatem wyróżnienie to czekać będzie do przyszłego roku. Ta ostatnia decyzja PARKIETU, jak szczerze przyznał Łukasz Kwiecień - mająca charakter swoistej prowokacji - wzbudziła najwięcej kontrowersji. W kuluarach można było jednak usłyszeć, iż to dobry pomysł.
w NAJLEPIEJ ZARZĄDZANA SPÓŁKA GIEŁDOWA