Na wczorajszej sesji Wilbo wybiło się z 3,5-letniej konsolidacji, która do tej pory ograniczała kurs spółki między 2,1 zł a 3,3 zł. Jest to bardzo optymistyczny sygnał, który powinien przynieść kontynuację wzrostów w średnim terminie. Zanim jednak będzie można powiedzieć to z większą pewności, lepiej poczekać na potwierdzenie wybicia. Przekroczenie 3,5-letniego oporu zaledwie o 4% uważam za niezbyt pewny sygnał. Potwierdzeniem wybicia, a tym samym sygnałem kupna, będzie dla mnie dopiero zamknięcie piątkowej sesji powyżej 3,3 zł. W przypadku realizacji optymistycznego scenariusza zlecenie stop strata ustawiłbym tuż poniżej 3,2 zł. Zasięg wzrostów wynikający z wysokości dotychczasowego trendu bocznego to 4,5 zł.