Większość traci
Wcześniej na portalu przeprowadzona została także inna ankieta, z której wynikało, że tylko 33,6% inwestorów ponosi straty. Jest to wprawdzie wbrew regule, że kontrakty to gra o sumie zerowej (dodatkowo dochodzą prowizje), ale internauci są specyficzną grupą inwestorów. Wyróżnia ich nie tylko szybkość działania, ale także szybkość zdobywania informacji. Nie sądzę jednak, by dawało to aż tak dużą przewagę nad resztą inwestorów. Bardzo bym chciał, by większość zarabiała, ale statystyki z wielu rynków pokazują, że zyskuje jedynie co piąty gracz.
Z reguły jest to nieco zamożniejszy inwestor, więc na jego zarobek przypada strata paru mniejszych. Resztę zabierają prowizje. Postanowiliśmy więc zweryfikować skuteczność internautów właśnie za pomocą wspomnianej "strategii internautów", a przy okazji jest to dobre narzędzie do badania nastrojów rynkowych.
Teraz krótkie przypomnienie, jak działa strategia. Wirtualne transakcje odnoszą się do kontraktów terminowych na indeks WIG20 o najbliższym terminie zapadalności. Głosowanie trwa przez cały tydzień i kończy się w poniedziałek o godzinie 8.30. Do dyspozycji są 4 możliwości wyboru otwarcia pozycji
Wyniki ostatniego głosowania zaprezentowane są w tabelce obok. Transakcja zawierana jest na poniedziałkowe otwarcie, a rozliczana na piątkowe zamknięcie. Pozycja otwierana jest więc na cały tydzień, a to zapewne rzadko się inwestorom zdarza. Trzeba więc jakoś ograniczyć ewentualne straty. W rzeczywistości w przypadku wybrania złej pozycji i zbyt dużych strat makler poprosi nas o dopłacenie do depozytu, a jeśli tego nie zrobimy, pozycja zostanie zamknięta. U nas rolę maklera pełni zlecenie stop, którego poziom wyznaczamy na podstawie 14-sesyjnego wskaźnika ATR (Average True Range). Dokładnie ustawiamy stop w odległość 1,5-krotności wskaźnika od kursu, po jakim zajęliśmy pozycję.