Reklama

PKB wzrósł o 0,2%

Tempo wzrostu PKB Wielkiej Brytanii było w IV kwartale najniższe od prawie trzech lat, gdyż recesja na najważniejszych rynkach eksportowych spowodowała spadek produkcji. Wydatki konsumpcyjne wzrosły.

Publikacja: 26.01.2002 08:19

Produkt krajowy brutto zwiększył się o 0,2% - poinformował brytyjski rząd - po wzroście o 0,5% w poprzednim kwartale. Analitycy prognozowali jeszcze gorzej - spodziewali się wzrostu zaledwie o 0,1%.

Siedmiokrotne obniżenie w ub.r. stóp procentowych przyczyniło się do wzrostu wydatków konsumpcyjnych, które generują 60% tamtejszego PKB. Jednocześnie jednak kurczące się gospodarki Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Japonii spowodowały spadek przychodów eksporterów, takich jak Rolls-Royce czy Marconi. - Interesy idą gorzej - powiedział agencji Bloomberga Ben Taylor, asystent prezesa spółki Renishaw, producenta precyzyjnego sprzętu mierniczego dla takich firm, jak Boeing i Rolls-Royce. - Nasi klienci zmniejszają koszty i w rezultacie musieli zredukować zamówienia - wyjaśnił.

Stopa wzrostu w stosunku rocznym była najniższa od II kwartału 1999 r., kiedy to wyniosła 1,6%. Ale wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii trwa nieprzerwanie już od 9,5 lat, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w tym roku będzie szybszy niż w jakimkolwiek innym z najbardziej uprzemysłowionych krajów należących do Grupy Siedmiu.

Zaufaniu konsumentów sprzyjają najniższe od 38 lat koszty kredytu, najmniejsze od prawie 26 lat bezrobocie i rosnące dochody. Prezes Banku Anglii sir Edward George ostrzegł nawet niedawno, że jest gotów podnieść stopy procentowe, by powstrzymać wzrost inflacji w przypadku ożywienia światowej gospodarki.

Produkcja przemysłowa Wielkiej Brytanii, która stanowi 20% PKB, zmniejszyła się w listopadzie o 11% w stosunku rocznym, co było największym spadkiem od 10 lat. W całym IV kwartale produkcja "spadła gwałtownie" - głosi piątkowy raport. Szczegóły będą podane w przyszłym miesiącu.

Reklama
Reklama

Wyraźnie pogarszają się wyniki finansowe spółek. Misys, największy brytyjski producent oprogramowania dla firm świadczących usługi finansowe, poinformował w czwartek o pierwszej w historii spółki stracie, gdyż banki, takie jak Merrill Lynch, zmniejszyły wydatki na technologię. Misys zapowiedział już zwolnienie 5% pracowników, by obniżyć koszty.

Renishaw, który ponad jedną trzecią swojej produkcji kierował do Stanów Zjednoczonych, odnotował w pierwszym półroczu spadek zysku o 60%, w wyniku spadku popytu na artykuły przemysłowe.

Inni eksporterzy, tacy jak Rolls-Royce, BAE Systems i GKN, zapowiedzieli w ub. kwartale zlikwidowanie 55 tysięcy miejsc pracy. Brytyjskie fabryki zmniejszyły produkcję o 5,4% w ciągu 12 miesięcy do listopada, co było największym spadkiem od 10 lat. Grudzień był trzecim z rzędu miesiącem wzrostu bezrobocia. Zatrudnienie w przemyśle jest już najniższe od 23 lat, a Confederation of British Industry zapowiada dalsze zwolnienia w bieżącym kwartale.

Spadek produkcji przemysłowej rekompensują usługi, stanowiące dwie trzecie brytyjskiej gospodarki. W IV kwartale przychody spółek z tej branży wzrosły o 0,9% wobec 0,6% w III kw.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama