4Media planuje emisję 18 mln akcji serii H oraz 10 mln akcji serii I. Pierwsze mają być objęte przez firmę MediaInvest po cenie emisyjnej 1,8 zł, drugie - po wartości nominalnej przez menedżerów, pracowników i współpracowników giełdowego przedsiębiorstwa. MediaInvest nie zapłaci za akcje gotówką, ale przejmie je w zamian za wierzytelności wobec 4Media. Inwestor objął bowiem krótkoterminowe papiery dłużne spółki, zapewniając jej finansowanie. Uchwały w sprawie emisji walorów serii H i I już zostały podjęte, ale na walnym 31 stycznia miały być uchylone i zastąpione nowymi, by - jak tłumaczyli przedstawiciele 4Media - zyskać więcej czasu na opracowanie prospektu emisyjnego i przeprowadzenie oferty. Teraz okazuje się, że walne zostało przesunięte na koniec lutego, bo - jak czytamy w komunikacie spółki - nie została zakończona wycena wkładu niepieniężnego, wnoszonego na pokrycie akcji serii H. Jakie trudności sprawia wycena wierzytelności? - Nie ma takich trudności, ale ponieważ akcje pokrywane są wkładem niepieniężnym, musi być sporządzona wycena biegłego. To formalność, jednak biegły nie przedstawił nam jeszcze opinii. Nie mamy wpływu na tempo jego prac, więc zdecydowaliśmy się przesunąć walne - powiedziała PARKIETOWI Monika Sarnecka, rzecznik spółki.

4Media zwraca uwagę, że konwersja wierzytelności na akcje jest dla niej korzystna i pozwoli - w porównaniu z emisją akcji oferowanych za gotówkę - ograniczyć koszty podwyższenia kapitału o około 1,5 mln zł. - Oszczędności szacujemy między innymi na podstawie kosztów usług maklerskich, z których nie będziemy musieli korzystać - twierdzi M. Sarnecka. - Dodatkowa korzyść to oczywiście redukcja zadłużenia wynikającego z emisji papierów dłużnych.

Kurs 4Media na ostatnich sesjach ostro rósł. Mogła to być reakcja na informacje ze spółki o uproszczeniu struktury grupy kapitałowej i dokapitalizowaniu kluczowych firm zależnych. Wczoraj wzrost był nieco słabszy i wyniósł 2,67%. Spadł także wolumen, choć i tak sięgnął ponad 2% kapitału. Na zamknięciu za akcje płacono 1,54 zł.